/Lublin Voivodeship/Bar

Kin Khao

Żeromskiego 8, 22-400 Zamość, Polska

Kin Khao
Bar
3.4
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
P783+F9 Zamość, Polska
+48 84 530 31 32
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
poniedziałek: 11–19
Wtorek: 11–19
Środa: 11–19
Czwartek: 11–19
Piątek: 11–19
Sobota: 11–19
Niedziela: 12–20
Napisz recenzję
Ireku2
Ireku22 lata temu
Jedzenie w miarę smaczne, natomiast jakość obsługi fatalna, należałoby od podstaw zacząć naukę i pokazać co znaczy być uprzejmym. W daniu które zamówiono był trochę rozgotowany makaron choć ogólnie całość nieźle smakowała. Można by trochę lepiej się postarać w przyrządzeniu dania ponieważ drugi raz bym nie miał chęci to zamawiać. Lokal wymaga ewidentnie poprawy jakości serwowanych potraw jak i standardów obsługi. Lokalizacja całkiem fajna ale tym się nie najesz.
Milena ROT
Milena ROT2 lata temu
Od pierwszego razu kiedy postanowiliśmy z chłopakiem spróbować jedzenia w tej knajpce, zakochaliśmy się! Pani obsługująca super sympatyczna, jedzonko nie dość że pięknie pachnie i wyglada to jeszcze smakuje obłędnie! Idealne miejsce dla smakoszy pikantnej i slodko-kwasnej ale też łagodnej kuchni:) za każdym razem wychodzimy szczęśliwi i najedzeni. Chodzimy teraz tylko tam! Nie rozumiem naprawdę niektórych opinii, czy to na pewno tej knajpce mowa? Pozdrawiamy i dziękujemy !
Airsnieg airsnieg
Airsnieg airsnieg2 lata temu
Ktoś kto przygotowuje tam jedzenie kompletnie nie ma pojęcia o tym co robi. Jedzenie z orientalnym nie ma nic wspólnego. Wieprzowina z warzywami wyglądała jak zupa ryżowa zalana glutowatym, żelowym, przezroczystym sosem w takiej ilości że wylewał się z talerza. Zapach mięsa był taki jak by pochodziło z czasów II wojny św. A do tego jak „przystało” na jedzenie orientalne ryż został posypany smażoną cebulą :( Sałatka to jakieś kuriozum, kapusta zalana dużą ilością octu. Nie do zjedzenia.
W sajgonkach znalazłam KLUSKI oraz papkę z warzyw i mięsa. Gdy przyszłam do domu bolał mnie brzuch i zbierało mnie na wymioty. Ta restauracja nie zasługuje nawet na pół gwiazdki. ZDECYDOWANIE NIE POLECAM.
Szymon „ZamojskiOn”
Szymon „ZamojskiOn”2 lata temu
Poszliśmy pewnej niedzieli na rodzinny obiad, zamowilismy trzy różne dania, pani z fryzurą z lat 80tych pytała kucharke czy da radę... Popatrzylismy po sobie, jednak wytrzymalismy. Trzy dania wyglądały identycznie, różniły się ilością sosu sojowego. Wszystko wręcz pływalo w nim. Bardzo słone, bardzo niesmaczne i na pewno nie chińskie...
Malwina Kubas
Malwina Kubas2 lata temu
Jedzenie nie wygląda zbyt apetycznie a w smaku jest jeszcze gorsze. Kurczak w 5 smakach to calkiem blade mięso zalane przezroczystym glutem. Ryż bez sosu ale za to z prażoną cebula? Obsługa niemiła
Daniel D
Daniel D2 lata temu
W dniu dzisiejszym miałem nieprzyjemność gościć w tym lokalu. Lokal czysty, stoliki i wystrój skromny i schludny. Jedzenie absolutnie nie ma nic wspólnego z kuchnią orientalną. Porcja mała, ale jedzenie raczej świeże. Brak jakiegokolwiek smaku czy wyrazistości, to było po prostu mdłe. Ryba była stara, na szybko rozmnażana co spowodowało że była rozwodniona i rozleciała się, do tego zalana sosem co spowodowało że całkowicie się rozleciała. Danie rybne naganne, ryba byla po prostu wstrętna. Kelnerka średnio miła, raczej niechętnie odpowiadała na pytania dot. oferowanego jedzenia. Gotuje podobno Wietnamczyk, ale dania bardzo mocno i na siłę spolszczone. Kurczak chrupiący to kurczak w panierce jak do schabowego,do tego rozwodnione i bez smaku. Jestem niezadowolony i nie polecam.
Jolanta Szyszczakiewicz
Jolanta Szyszczakiewicz2 lata temu
Podczas wizyty w Zamościu postanowiłam osobiście sprawdzić te "rewelacyjne" niskie noty. Więc tak :Bardzo słabo o ile zupa z krewetkami całkiem dobra tak kurczak z bambusem niejadalny. Kompletnie bez smaku, nawet ten "dziwny" sos i sól nie pomogły(całe danie zostawiłam obsługa nawet nie raczyła się dopytać dlaczego prawie nie ruszone 😬) . Zupa i danie główne podane w zasadzie w tym samym czasie, woda gazowana ciepła z niedziałającej lodówki, piwo również ciepłe 😱z tej samej lodówki, z kija chwilowo nie było (wiadomo poza sezonem nie schodzi). Herbata jasminowa w dzbanku straszna lura, jakby była conajmniej już raz parzona. Długi czas oczekiwania przy zerowym ruchu. Do tego wszystkiego drogo. Nie polecam
Michał Zubek
Michał Zubek2 lata temu
Ochydny sos do Dania kurczak w 5 smakach ( wyglądał jak Kisiel z łusek z ryb koloru szarego , śmierdzący ). Sałatka zalana octem kwaśna i ochydna. Obsługa nie miła . zamiast ryżu dostałem rozgotowany makaron
Zalecane lokalizacje