Nie wiem jak to można nazwać barem, lub pubem. Jednym słowem jest to melina. Jedno piwo w dodatku jakiś syf typu warka, którego nie ma już o 21. Jedna, lub dwie ławki, przy których siedzą menele, lub Janusze i barmanka razem z nimi
Violetta Postrach2 lata temu
Osiedlowa knajpka ...miła obsługa ,fajna muzyka i atmosfera..gramy w lotki przy piwku😁