Mało miejsca, ale najgorsze było to że w szatni było dużo wieszaków a tylko 4 krzesła, zajęte oczywiście i przebierałam sie z koleżanką na podłodze,żadnych szafek na rzeczy, nic. A brak pryszniców to wielka porażka
Urszula2 lata temu
Sprzęt trochę "rozklekotany", ale nie to było najgorsze. Jak to możliwe, że na siłowni nie ma pryszniców!!!
L. R. P.2 lata temu
Fajnie że tylko dla kobiet ale minus za nieczynne w weekendy! Chętnie poszłabym w niedzielę spalić kalorie .
Monika Agnieszka HAWRYLUK2 lata temu
Miła obsługa z profesjonalnym podejściem j sprzętem