Nocleg przyjazny rowerzystom podróżującym Green Velo. Ceny bardzo przystępne, warto kupić śniadanie - jest pyszne (swojskie). W pokoju czysto i komfortowo.
Feliks Stradomski2 lata temu
Ładny ogrodzony teren, duża wiata z prądem. Cena adekwatna do zastanych warunków. Bardzo sympatyczna właścicielka, która poczęstowała nas pysznymi ogórkami z ogródka, polecam.
Joanna Bronisz2 lata temu
Spokojna, sielska okolica. Pokoje czyste, dobrze wyposażone (była nawet lodówka). Właścicielka obiektu jest przesympatyczna i bardzo pomocna! Warto poprosić o śniadanie (dodatkowo płatne) - przepyszne swojskie wędliny, wiejski chleb i ta jajecznica z kurkami… Było przepysznie! 😁
Ksawery Sroka2 lata temu
Bardzo miła właścicielka, serdeczna i pomocna. Wygodny i czysty dom, dużo miejsca i komfort higieniczny (3 łazienki). Duża sypialnia połączona z salonem (4 łóżka plus narożnik w salonie i łazienka), drugi mały pokój (łóżko 2-os. i 1-os.) plus łazienka oraz łazienka z wejściem z przedpokoju. Aneks kuchenny w salonie. Mnóstwo miejsca do parkowania plus zewnętrzna kuchnia na ciepłe dni. Miejsce na ognisko, 2 osobne huśtawki, grilowisko i domek dla dzieci (piękny malutki domek drewniany z oknem, łóżeczkiem i zabawkami). Rewelacja, polecam szczególnie rodzinom z maluchami.
Laura Gieczewska2 lata temu
Bardzo przyjemne miejsce. Spędziliśmy 3 dni pod namiotem, równiutko przystrzyżona trawa, super wiata, miejsce na ognisko. Prysznic outdorowy:) Cicho i spokojnie, jeśli ktoś szuka miejsca pod namiot w Narewce to polecam. Właścicielka przemiła, na koniec poczęstowała nas słoikiem ogórków małosolnych:)
Ania JM2 lata temu
Miejsce z duszą, ozdobione w stylu dawnego Podlasia (oryginalne haftowane ręczniki i makatki z anegdotą), sporo drewna. Jeden z pokojów dwupoziomowy. Można ugotować w przylegająccej do pokoju kuchni, na dworze pod wiatą; rozpalić ognisko, iść na spacer, spać pod namiotem, wziąć udział w spływie kajakowym. Jest plac zabaw i miejce, by zaparkować.
Domowo. Pani Gospodyni na śniadanie podaje pyszne, regionalne potrawy robione własnoręcznie (smalec z czosnkiem niedźwiedzim, twarożek oraz jajka od szczęśliwych kur). Warto posłuchać opowieści pp. Gospodarzy, bo jako mocno zaangażowani w zachowanie dorobku kulturowego okolic, mają ogromną wiedzę. Pp. Gospodarze dyskretni, acz wyczuleni na potrzeby gości. Kameralnie, spokojnie, ekologicznie. Wszystko, co trzeba, jest. Byliśmy z pieskiem i nas godnie przyjęto. Polecam z serca. Ps. Dziękujemy za pyszne ciasteczka na drogę.
Anna Przybylska2 lata temu
Piękne miejsce. Przemiła Gospodyni racząca gości opowieściami o historii swojej rodziny, wioski i okolic, ale także o aktualnej działalności i kultywowaniu lokalnych tradycji. 4 tylko za sanitariaty. Spaliśmy w namiocie i okazało się że toaleta to wychodek a prysznic grzany sloneczkiem to beczka która w pochmurny dzień za bardzo się nie nagrzewa.
Michał Klimek2 lata temu
Super sympatyczni gospodarze. Jedno z tych nielicznych miejsc do których naprawdę chciało by się wrócić. Idealne dla podróżujących Green Velo, na miejscu dobrze wyposażony warsztat. Koniecznie zapytajcie o możliwość zjedzenia posiłku, czy to obiado-kolacji czy śniadania. My za rozsądną cenę zostaliśmy ugoszczeni wręcz po królewsku. Do dyspozycji bardzo duże podwórko, grill, można rozbić namiot. Dla szukających ciekawych wrażeń możliwość noclegu w malutkim domku na skraju lasu na terenie gospodarstwa.
Właścicielka obiektu jest przesympatyczna i bardzo pomocna! Warto poprosić o śniadanie (dodatkowo płatne) - przepyszne swojskie wędliny, wiejski chleb i ta jajecznica z kurkami… Było przepysznie! 😁
Cicho i spokojnie, jeśli ktoś szuka miejsca pod namiot w Narewce to polecam. Właścicielka przemiła, na koniec poczęstowała nas słoikiem ogórków małosolnych:)
Domowo. Pani Gospodyni na śniadanie podaje pyszne, regionalne potrawy robione własnoręcznie (smalec z czosnkiem niedźwiedzim, twarożek oraz jajka od szczęśliwych kur).
Warto posłuchać opowieści pp. Gospodarzy, bo jako mocno zaangażowani w zachowanie dorobku kulturowego okolic, mają ogromną wiedzę.
Pp. Gospodarze dyskretni, acz wyczuleni na potrzeby gości.
Kameralnie, spokojnie, ekologicznie. Wszystko, co trzeba, jest. Byliśmy z pieskiem i nas godnie przyjęto.
Polecam z serca.
Ps. Dziękujemy za pyszne ciasteczka na drogę.
4 tylko za sanitariaty. Spaliśmy w namiocie i okazało się że toaleta to wychodek a prysznic grzany sloneczkiem to beczka która w pochmurny dzień za bardzo się nie nagrzewa.