Kilka tygodni temu zakupiłam w atu pieczywo. Po dotarciu do domu zauważyłam że pieczywo jest DOSŁWONIE spleśniałe i czerstwe. Myślałam że to pozostałości po mące jednak okazało się że pieczywo jest stare. Poinformowałam sprzedawcę o tym incydencie jednak dziewczyna stwierdziła że kłamię i mnie wyśmiała. Co więcej, moja sąsiadka początkiem lipca zakupiła kawałek ciasta. Ciasto nie nadawało się do spożycia. Było nieświeże i nie ładnie pachniało. Chciałabym jeszcze się dowiedzieć w czym maczane są pączki bo w żadnej cukierni nie spotkałam się z taka ilością lukru... Czasy gdzie można było smacznie zjeść i nie drogo już dawno się zakończyły a szkoda...
.2 lata temu
Pierwszy i ostatni raz. Ciastka w ladach ustawione jak wojska putina. Ładnie wyglądają. Niestety, chyba długo tam leżały, bo "przeszły" lodówką. I z kruchych stały się " skruszałe". :-(
Justine 942 lata temu
Najczęściej chodzę do piekarni w Trzebinii- Panie przemiłe i zawsze uśmiechnięte, pieczywo świeże ale największy plus za przepyszne i piękne torty! Zamówiliśmy na chrzest synka- był cudownie przystrojony, smaczny i do tego niewygórowana cena. Później kupowalismy jeszcze na inne okazje i niegdy się nie zawiedliśmy. Polecamy ;)
Joanna St2 lata temu
Byłam mocno sceptyczna do tej sieci piekarni do momentu aż trafiłam na chleb gryczany - uwielbiam! jednak wybieram ta piekarnie wyłącznie w środy kiedy jest dostępny ten chlebek (p.s dlaczego tylko w środy jest on dostępny?)
Natalia Soja2 lata temu
Trafiłam na tą cukiernie 5 lat temu gdy zawiałam tort na ślub. Od tamtej pory każdy tort zawiam w tej cukierni.
Ciastka w ladach ustawione jak wojska putina. Ładnie wyglądają.
Niestety, chyba długo tam leżały, bo "przeszły" lodówką. I z kruchych stały się " skruszałe".
:-(