Chyba jako pierwszy daję jedną gwiazdkę temu punktowi sprzedaży, ale mam swoje powody. Od razu napiszę, że oferowane tu wyroby są świetnej jakości i nie mam do nich najmniejszych zastrzeżeń. Moje zdecydowane wątpliwości budzi jednak pryncypialne podejście sprzedawczyń do obostrzeń wynikających ze "stanu epidemii", a konkretnie do tzw. godzin dla seniorów (od 10:00 do 12:00). Podszedłem w tym czasie do okienka, by nabyć bułki na drugie śniadanie, ale ku mojemu zaskoczeniu - choć w promieniu 100 metrów nie było widać żadnego seniora, a już z pewnością takiego, który chciałby zrobić tu zakupy - odmówiono mi sprzedaży. Dla porządku dodam, że nie byłem jedynym niedoszłym klientem potraktowanym w ten sposób! Chwilę przede mną i zaraz po mnie pojawiły się inne osoby, które również zostały odesłane z kwitkiem, choć w pobliżu nie było ni cienia starszej pani, ni starszego pana. To koniec mojej przygody z tym punktem sprzedaży, gdzie notabene kupowałem bułki od dobrych kilku, a może nawet kilkunastu lat; koniec definitywny. Właścicielom i sprzedawcom z tej placówki polecam do przemyślenia stare porzekadło: "Tabakiera dla nosa, czy nos dla tabakiery?" Rozumiem obostrzenia i byłbym bez problemu przyjął tę argumentację, gdyby w tym czasie faktycznie kupowali tu seniorzy; wtedy nawet nie zbliżał bym się w okolice okienka. Ale w opisanej przeze mnie sytuacji?! Więcej się do tego okienka już nie zbliżę. Gratuluję podejścia "frontem do klienta" i życzę powodzenia!
Tomek S2 lata temu
Piekarnia wygląda jak kiosk z PRL.Bardzo niemiła obsługa. Pieczywo przeciętne.
Damian2 lata temu
Dobre wyroby _ paczki rewelka_ oki
Dorota Nowicka2 lata temu
Nieuprzejma obsługa, niskie okienko, mały wybór jak na inne punkty tej sieci