Niestety, ale ostatnio jest coraz to gorzej. Kiedyś wstępując do tej piekarni, nawet o 6:00 można było wybierać ze sporej ilości świeżego pieczywa. Ostatnio nawet o 6:30 może nie być jeszcze świeżego pieczywa. Dzisiaj poza ciastem, słodyczami i nabiałem nie było praktycznie niczego, a była już 6:30.
Wojciech Wesołowski2 lata temu
Spoko piekarnia, można wyskoczyć na szybko z tramwaju po świeże wypieki