/Lesser Poland Voivodeship/Kawiarnia

Kawiarnia Benedyktyńska

Benedyktyńska 37, 30-398 Kraków, Polska

Kawiarnia Benedyktyńska
Kawiarnia
4.2
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
2R92+FH Kraków, Polska
+48 12 688 54 67
domgosci.benedyktyni.com
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
poniedziałek: 10–18
Wtorek: 10–18
Środa: 10–18
Czwartek: 10–18
Piątek: 10–18
Sobota: 10–18
Niedziela: 10–18
Napisz recenzję
66TY
66TY2 lata temu
Ta umiejscowiona w wyjątkowym miejscu kawiarnia oferuje piękne widoki (na zewnątrz) i fajny klimat (ta muzyka!). W pakiecie pyszny sernik i miła obsługa 🙂 Polecam!
Sław
Sław2 lata temu
Świetne miejsce na kawę z widokami, oczywiście jak w niedzielę, to po mszy.
Turecki Klawisz
Turecki Klawisz2 lata temu
Największą zaletą są stoliki na murach i wspaniały widok. To przede wszystkim dla niego warto tu usiąść. Kawa pozostawia trochę do życzenia, ale nalewki są dobre (polecam tę od "Siedmiu boleści").
Marcin Baczyński
Marcin Baczyński2 lata temu
Kawiarnia z tarasem na przepiękny widok przełomu Wisły która płynie u stóp wzgórza na którym wznosi się piękny Benedyktyński klasztor.
Kamil Kurleto
Kamil Kurleto2 lata temu
Osobiście uważam, że jest świetne miejsce żeby miło spędzić popołudnie przy dobrej kawie oraz pysznym kawałkiem ciasta. Polecam szczególnie ciasto czekoladowe z konfiturą wiśniową! W środku mało miejsca, ale na zewnątrz jest kilka stolików ze świetnym widokiem na okolicę otaczającą teren opactwa. Obsługa miła i sprawną, stosunek ceny do jakości i wielkości porcji bardzo dobrze zbalansowany. Polecam!
Jasiu z Krakowa
Jasiu z Krakowa2 lata temu
Kawiarnia ze średnim wyborem ciast i dużym wyborem kaw. Urządzona z elementami stylu klasztornego. Wygląda bardzo oryginalnie. Obsługa miła i sprawna. Duża ilość stołów na zewnątrz sprawia, że można delektować się kawa i słodkościami podziwiając piękne widoki okolicy. Polecam dla zwiedzających okolice jak i dla tych, którzy przeszli poszukać miejsca do zadumy.
Kaha Wilda
Kaha Wilda2 lata temu
Co za ironia z ta nazwa ... panie za barem nie dosc ze bardziej skupione na telefonie niż gościach to jeszcze przed 19 zamykają klientów na klucz i z pokutną miną patrzą na tych którzy jesZcze próbują dopić swoją kawę. Niestety nie udało się :) przestała smakować. Natomiast po wyjściu klientów na zewnątrz w środku slychac wiwatujący personel „zamknięte” no cóż.... faktycznie „ gościnność” czuć z daleka. I slychac :)) byliśmy tam w niedziele
Artur Eling
Artur Eling2 lata temu
Miód pitny - dwójniak, niebo w gębie. Należy też spróbować piwa produkowanego przez braci, po degustacji już wiesz, że tu wrócisz 😉
Zalecane lokalizacje