Słabe desery. Obsługa która zajrzała raz a później się nie przejmuje zupełnie. Przez 2h nikt do nas nie zajrzał zapytać czy coś chcemy ani czy chcemy zapłacić. Spokojnie można było wyjść po zjedzeniu... Pani której płaciliśmy wyglądała jakby pracowała za kare i zupełnie nie zależało jej na niczym ...
Zangado GCC2 lata temu
Z pozoru miejsce bardzo miłe i urokliwe, niestety tylko z pozoru. Jesteśmy tutaj już któryś raz, a jakość obsługi nadal pozostawia wiele do życzenia. Pracujące tutaj kelnerki obsługują klientów z minami jakby pracowały tutaj za karę, a goście byli niemile widziani. Długi czas oczekiwania na zamówione ciasta, co dla mnie jest dziwne, ponieważ wystarczy je tylko wyjąć z lodowki.. która notabene jest tuż obok naszego stolika. Może jakby Panie skorzystały z suplementu Bilobil (na koncentrację i pamięć), to nie zapominalyby o złożonych zamówieniach. Jednym z nielicznych plusòw tego miejsca jest pan grający na gitarze w parku po drugiej stronie ulicy 😊
Paulina Bojdo2 lata temu
Bardzo przyjemne miejsce😍 miła rodzinna atmosfera, kelnerki uśmiechnięte, życzliwe. Bardzo duży wybór ciast, które zachęcają swoim wyglądem już od samego wejścia. Pyszna kawa i ciasta. Byłam w tej kawiarni kilka razy i nigdy się nie zawiodłam ;) dodatkowo przepyszne domowe nalewki❤️
Mateusz Grabicki2 lata temu
Najlepsza kawiarnia/cukiernia w Jastarni. Piękny wystrój (mający już ponad 20. letnią tradycję), bardzo miła obsługa – kelnerki ubrane w kaszubskie stroje ludowe. Bardzo smaczne dania; w tym wyśmienita szarlotka na ciepło z lodami i bitą śmietaną oraz nalewka miodowa. Ceny znośne, można płacić kartą.
Kelnerki nie spieszą się zbytnio – co niektórych może drażnić, zwłaszcza oczekujących szybkiej obsługi jak McDonalds’ie. Ja kiedy potrzebowałem szybciej wyjść – po prostu regulowałem rachunek bezpośrednio przy barze.
Jedna uwaga – skoro właścicielka ugięła się pod żądaniami tzw. „miłośników zwierząt” i pozwala na wprowadzanie psów i kotów do restauracji (dla mnie jest to niedopuszczalne z przyczyn higienicznych), to proszę przynajmniej dopilnować, aby czworonogi nie siadały na fotelach czy krzesłach i nie dotykały pyskiem stolika.
Magdalena Ruppert2 lata temu
Niestety te dwie gwiazdki to tak na zachętę…ale generalnie kawiarni nie polecam. Ciasta wyglądają faktycznie obłędnie w witrynach przy ulicy i kuszą, aby ich spróbować. No i na tym się kończyć moje rozpływanie. Zamówiłam bezę Pavlova oraz ciasto marchewkowe. Oba ciasta smakowały fatalnie. Beza twarda, absolutnie nie przypomniała w smaku kruchej bezy z mascarpone…z kolei marchewkowe straszliwie suche.. Na minus też oceniam obsługę. Początkowo bardzo długo czekałam na sprzątnięcie stolika, a potem na uregulowanie rachunku. Ostatecznie za dwa ciasta i herbatę zapłaciłam 80zl…które zwyczajnie zostały zmarnowane…
Jarosław Piłczyński2 lata temu
Fatalna obsługa. Nikt się nie interesuje klientami. Jak już dojdzie do momentu zamówienia lub zapłaty kelnerki są wyraźnie zawiedzione tym faktem. Same ciasta przeciętne na max 2 gwiazdki. Średnia czystość w lokalu. Nie polecam.
Justyna2 lata temu
Kawa mocno palona i bardzo cierpka, może dla amatorów takich smakow, natomiast dla mnie niestety nie smaczna. Desery bardzo, bardzo przesłodzone. Obsługa bardzo miła, klimat knajpki na +.
Julia borowska2 lata temu
Miejsce z dużym potencjałem. Niestety bardzo rozczarowujące. Niedobra kawa z automatycznego ekspresu (trochę słabo jak na kawiarnię) i bardzo średnia obsługa. Atmosfera również nieprzyjemna, szkoda.
Jesteśmy tutaj już któryś raz, a jakość obsługi nadal pozostawia wiele do życzenia.
Pracujące tutaj kelnerki obsługują klientów z minami jakby pracowały tutaj za karę, a goście byli niemile widziani.
Długi czas oczekiwania na zamówione ciasta, co dla mnie jest dziwne, ponieważ wystarczy je tylko wyjąć z lodowki.. która notabene jest tuż obok naszego stolika. Może jakby Panie skorzystały z suplementu Bilobil (na koncentrację i pamięć), to nie zapominalyby o złożonych zamówieniach. Jednym z nielicznych plusòw tego miejsca jest pan grający na gitarze w parku po drugiej stronie ulicy 😊
Bardzo smaczne dania; w tym wyśmienita szarlotka na ciepło z lodami i bitą śmietaną oraz nalewka miodowa.
Ceny znośne, można płacić kartą.
Kelnerki nie spieszą się zbytnio – co niektórych może drażnić, zwłaszcza oczekujących szybkiej obsługi jak McDonalds’ie. Ja kiedy potrzebowałem szybciej wyjść – po prostu regulowałem rachunek bezpośrednio przy barze.
Jedna uwaga – skoro właścicielka ugięła się pod żądaniami tzw. „miłośników zwierząt” i pozwala na wprowadzanie psów i kotów do restauracji (dla mnie jest to niedopuszczalne z przyczyn higienicznych), to proszę przynajmniej dopilnować, aby czworonogi nie siadały na fotelach czy krzesłach i nie dotykały pyskiem stolika.
Na minus też oceniam obsługę. Początkowo bardzo długo czekałam na sprzątnięcie stolika, a potem na uregulowanie rachunku. Ostatecznie za dwa ciasta i herbatę zapłaciłam 80zl…które zwyczajnie zostały zmarnowane…
Desery bardzo, bardzo przesłodzone.
Obsługa bardzo miła, klimat knajpki na +.