Ciekawy, zapomniany cmentarz z XIXw. Otoczony żelaznym płotkiem i mocno porośnięty bluszczem. Do niedawna ponoć jeszcze była piękna żeliwna brama – niestety już skradziona. Pośrodku cmentarza stoi murowana kaplica (lub też bardzo możliwe że było to rodzinne Mauzoleum) w stylu neogotyckim z 1856 r. wybudowana przez właściciela pałacu - Hansa Zedlitz und Leipe. Zdewastowana i chyląca się ku ruinie. Bardzo ciekawa jest symbolika, która zdobi front kaplicy, Widzimy tam symbole: alfa i omega. Są to pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu, a zarazem chrześcijański symbol Boga, który powiedział o sobie: "Jam Alfa i Omega, Początek i Koniec" (Ap, 21,6, zob. też Ap 22,13). Jeszcze ciekawszy jest znak nad wejściem, krzyż typu chiro, czyli P wpisane w x, czytane jako chR, to dwie pierwsze litery zapisanego po grecku słowa Chrystus (Χριστός - Khristós). Taka jest chrześcijańska interpretacja. Jednak sam znak jest jednym z najstarszych symboli świata, pochodzi z przed pięciu tysięcy lat a jego rodowód wywodzi się z Państwa Sumerów, był to piktogram gwiazdy a oznaczał Boga Enlila (jednego z najważniejszych w panteonie sumeryjskich Bogów) Czy Hans Zedlitz und Leipe miał wiedzę na ten temat?