Na drugiej stronie muru, od strony płyty cmentarza, wmurowane jest dosłownie kilka fragmentów macew które przetrwały do dziś. Znakomicie że żywa jest pamięć o Żydach i ich świętych miejscach, ale trochę słabo że są one zaniedbane. Pielęgnacja takich miejsc wcale nie jest kosztowna... Polecam do odwiedzenia.