W dniu dzisiejszym miał miejsce nie miły incydent. Jedna z klientek rozmawiając przez telefon cofnęła się i podłożyła niechcący nogę mojej dziewczynie, ta potykając się upuściła zestaw łazienkowy który się ukruszył. Odmówiono nam wymiany, klientka z której winy to się stało nie poczuła się do odpowiedzialności a pani "kierowniczka" poproszona o srawdzenie sutuacji na kamerach oznajmiła że "SĄ TO ATRAPY!" (sic!)
Jan Skubalski2 lata temu
Blisko domu , przystępne ceny porządek na pułkach, natrętnie wciskają przy-kasuwkę ale tak jest teraz wszędzie :D
Joanna Szymańska2 lata temu
Miła obsługa, porządek w sklepie, do tego fajne produkty w bardzo niskich ceba h i jest pod domem.
Rafal Nawrocki2 lata temu
Obsługa w tym sklepie to jakiś dramat, podchodzę do kasy, a pani odchodzi mówiąc że zaraz wraca.... Do tego cyrk z terminalami platniczymi