W listopadzie sklep nie jest czynny we wskazanych godzinach. Zaktualizujcie sobie godziny otwarcia.
Krystyna Szurmańska2 lata temu
Warto zjechać na chwilę z głównej drogi, żeby wstąpić do sklepiku pani Grażyny - zwłaszcza że to chyba jedyny w promieniu kilkunastu kilometrów od południowego końca Carskiej Drogi. Sklepik jest nieźle zaopatrzony, więc wygłodniały rowerzysta może znaleźć tam niemal wszystko, czego potrzebuje, żeby zregenerować siły. Polecam zwłaszcza lody - miło je zjeść nad Narwią, położoną raptem kilkadziesiąt metrów od sklepiku.
Pani Grażyna jest bardzo sympatyczną osobą i świetnym źródłem informacji o okolicy.
Polecam, bo sklepików takich jak ten zostało niewiele - na Podlasiu rządzą już sieci handlowe.
Krzysztof „Kapitan” Stachnik2 lata temu
Super obsługa i ful wypas szczególnie po długiej jeździe po pustkowiu od Tykocina ( brak miejsca na krótką przerwę) tu należy zrobić zakupy przed dalszą drogą przez BPN bo tam pustkowie kto to zlekceważy ten się dowie ☹️
Eliza Elizka2 lata temu
Sklep dobrze zaopatrzony, łatwo trafić, bardzo miła Pani ekspedientka.
Pani Grażyna jest bardzo sympatyczną osobą i świetnym źródłem informacji o okolicy.
Polecam, bo sklepików takich jak ten zostało niewiele - na Podlasiu rządzą już sieci handlowe.