Zdecydowanie odradzam, niechętnie udziela informacji, nie czułam się zaopiekowana a wręcz Pan miał problem, że zadaje pytania. Nie wiedziałam, że 50 letni lekarz może być tak niedojrzały. Myślę, że najchętniej wyprosiłby mnie z gabinetu po słowach jakie od niego usłyszałam „nie dogadamy się”.