Pani Monika to najlepszy weterynarz u jakiego byliśmy. Wyleczyła naszego szczeniaka z parwowirozy, którą zaraził się u innej weterynarz całkiem nie daleko. Dostał surowicę od ozdrowieńca i przeżył, a już przelewał się przez ręce. Tylko ta Pani nam pomogła i to w niedzielę o 11 w nocy. Pierwsze koszty leczenia zapłaciłem dopiero po dwóch tygodniach. Ani przez chwilę nie odczułem, że leczy mojego psa dla zysku. A przypadek był beznadziejny, pies nie mógł jeść, co zjadł to zwymiotował. Żył na kroplówkach przez miesiąc.
VN 20002 lata temu
Pani weterynarz jest super. Zawsze jest miło i przystępnie cenowo.
Renata Błasik2 lata temu
Pani doktor Monika zawsze serdeczna dla zwierząt i ich opiekunów. Wiedza, rozsądne leczenie i pragmatyzm na wysokim poziomie. Ofiarny i dobry lekarz. Nie boi się pobudzić. Wykonała zabieg na poziomie psa, gdzie padł po lekach, czyli na podłodze. Zawsze spokojnie podchodzi do pacjentów. Podziwiam. Polecam opiekę w tej lecznicy.
Kaszka2 lata temu
Przemiła Pani Monika z cudownym podejściem do zwierząt.