najgorsza przychodnia nikt nie przestrzega noszenia maseczek na godzine jak jestes umowiony to i tak wchodzisz po 2 a panie z resjestracji poraszka.
Edyta p2 lata temu
"Panie" z rejestracji to pracują tam chyba za karę. Są tak nie uprzejme, jedna z dziewczyn rozsiadła się w fotelu i tylko strzelała miny, przewracała oczami na każdego pacjenta. Poziom kultury, zero.
Klaudia S2 lata temu
Pani pracująca na recepcji bardzo nie miła. Nie spotkałam się dotychczas z tak słabą obsługą klienta. Czekałam w drzwiach na poproszenie mnie do okienka, natomiast zauważyłam, ze jedna z Pań jest wolna, ale nie zbyt zainteresowana. Dlatego tez podeszłam i zapytałam czy Pani jest wolna. Na to usłyszałam burknięcie, że tak. Po krótkiej rozmowie nie dowiedziałam się nic prócz tego, że nie wykonują takich badań i „tyle”. Dziękuje Pani z recepcji, która siedziała obok, i słysząc naszą rozmowę podpowiedziała mi gdzie szukać pomocy, ponieważ tyle w zupełności wystarczyło.
Weronika Cybulko2 lata temu
"Pani" na recepcji jest psychicznie chora. Wysłała mnie na badanie z dzieckiem gdzie dobrze wiedziała, że nie mają aparatu i czekałam jak głupia w kolejce żeby na koniec dowiedzieć się że dziecka nie zbadają. Brawa dla starej "Pani" z recepcji
Katarzyna Pawłowska2 lata temu
Mam nadzieje, że mój dzisiejszy pierwszy "gościnny" kontakt z ełckim Specmedem był ostatnim. Miałam dzisiaj bardzo niemiłe odczucia po rozmowie telefonicznej a później osobistym spotkaniu z panią Martą, która z wielką i moim zdaniem nieuzasadnioną wyższością przedstawiła mi się jako zastępca kierownika placówki. Pani Marta najwyraźniej nie panuje nad emocjami - po prostu krzyczała na mnie i nie dopuszczała do głosu. Bez względu na to, kto miał rację naszej dyskusji, taki zachowanie w stosunku do pacjenta wydaje mi się skandaliczne
Ula Drozdowska2 lata temu
Nie polecam , panie są bardzo nie miłe , odpowodają jakby musiały wieidec tam za kare . Zero uprzejmości. Nawedx dzień dobry nie znają .
Karol Wojtaś2 lata temu
Telefon nie odpowiada... Bardzo słabe... Kilka godzin i ciągle jakby zajęte.. 😬
Michał Dąbrowski2 lata temu
Nadeszły czasy w których nawet z noworodkiem do lekarza pójść nie możesz. Dziś nie zostałem wpuszczony do placówki z moja córka. Pani która pracuje jako bramkarz i losowo wpuszcza ludzi zachowuje się jakby przed chwileczka ze wsi wróciła a na ludzi krzyczy jak na swoje krowy. Ale cóż takie czasy. Okropna atmosfera. Szczerze omijamy takie miejsca jak największym łukiem...