Najlepszy hostel w jakim byłem. Czysto,bardzo przystępne ceny,przemiła obsługi i bardzo fajna lokalizacja. Gorąco polecam.
Jakub Dobrowolski2 lata temu
Zdecydowanie polecam. Przemiła i pomocna obsługa, spokój i cisza. Przerobiłem kilkukrotnie inne miejscówki w Koninie i jeśli chodzi o hotele/hostele do 200zł, ten nie ma sobie równych. Urzekły mnie szczególnie 2 rzeczy: 1. W droższych miejscówkach, na wyposażeniu pokoju miałem zdecydowanie gorsze TV oraz nie było czajnika elektrycznego. 2. Pokoje w dużo droższych miejscówkach nie grzeszyły czystością. W Blues Hostel telefon wypadł mi za łóżko i kiedy przeciągnąłem go po podłodze, nie było na nim ani grama kurzu. Może śmieszna historia, ale doceniam dbanie o takie szczegóły ;) Jeśli szukacie taniego, czystego noclegu z widokiem na rynek to gorąco polecam.
Iwona Flakus2 lata temu
Przede wszystkim przyjemni i bardzo pomocni pracownicy Hostelu. Miejsce bardzo zadbane a pokoje czyste i schludne. Kuchnia świetnie wyposażona, biblioteczka z uwzględnieniem potrzeb dzieci. Parking praktycznie pod hotelem na Starówce. Wszędzie blisko. Jedyny minus dla nas, nie związany w żaden sposób z hostelem, to gwar na zewnątrz w nocy.
Grzegorz2 lata temu
Czy odprawianie z kwitkiem kobiety w 6 m-cu ciąży jest ok? Żona zarezerwowała nocleg w pokoju 2 osobowym z zastrzeżeniem, że wyraża zgodę na dokwaterowanie do pokoju wyłącznie kobiety (otrzymała takowe potwierdzenie telefoniczne). Po zjawieniu się w hostelu okazało się, że w pokoju zakwaterowany jest już mężczyzna i dla Pana z obsługi jest zupełnie normalne, że kobieta z obcym mężczyzną może spać w jednym pokoju. Podczas rozmowy padł argument, że „przecież gdzie indziej śpi 7 facetów i 7 kobiet razem i nie ma problemu”. Odprawienie kobiety w ciąży pod koniec listopada w późny wieczór tłumacząc się, że koleżanka źle zapisała datę w notatniku dla Blues Hostelu jest zupełnie normalne. Rozumiem, że w tym momencie jest słowo przeciwko słowu - co zresztą zostało ustalone z pracownikiem hostelu podczas rozmowy telefonicznej, ale brak jakiejkolwiek empatii, próby pomocy w znalezieniu innego miejsca noclegu i chociaż słowa przepraszam ze strony hostelu uważam, za dostateczny powód przyznania najniższej oceny.
Michal weiner2 lata temu
Syf brud nie polecam wolałbym spac w kanalizacji miejskiej niż w tym przybytku nazywanym hotelem. Obsługa to jakiś żart łazienka ma więcej grzybów niż w lesie w sezonie po deszczu. Jedyne co polecam to omijać szerokim łukiem
Ewa Błędowska2 lata temu
Miejsce ciepłe, czyste, przestronne łazienki, jest winda dla osób z niepełnosprawnościami. Cena adekwatna.
Artur Wachowicz2 lata temu
Budynek dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Świetny klimat, wygodnie, czysto i schludnie. Do dyspozycji w pełni wyposażona kuchnia.
Zuzanna JM2 lata temu
Miejsce przyjazne dla wszystkich - dorosłych, dzieci, sprawnych, niepełnosprawnych, jednodniowych gości i dłużej bawiących w naszym regionie turystów, a ostatnio nawet psów ;)
Żona zarezerwowała nocleg w pokoju 2 osobowym z zastrzeżeniem, że wyraża zgodę na dokwaterowanie do pokoju wyłącznie kobiety (otrzymała takowe potwierdzenie telefoniczne).
Po zjawieniu się w hostelu okazało się, że w pokoju zakwaterowany jest już mężczyzna i dla Pana z obsługi jest zupełnie normalne, że kobieta z obcym mężczyzną może spać w jednym pokoju. Podczas rozmowy padł argument, że „przecież gdzie indziej śpi 7 facetów i 7 kobiet razem i nie ma problemu”.
Odprawienie kobiety w ciąży pod koniec listopada w późny wieczór tłumacząc się, że koleżanka źle zapisała datę w notatniku dla Blues Hostelu jest zupełnie normalne.
Rozumiem, że w tym momencie jest słowo przeciwko słowu - co zresztą zostało ustalone z pracownikiem hostelu podczas rozmowy telefonicznej, ale brak jakiejkolwiek empatii, próby pomocy w znalezieniu innego miejsca noclegu i chociaż słowa przepraszam ze strony hostelu uważam, za dostateczny powód przyznania najniższej oceny.