/Masovian Voivodeship/Hostel

The Warsaw Hostel

Mikołaja Kopernika 30, 00-336 Warszawa, Polska

The Warsaw Hostel
Hostel
3.7
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
62PC+W6 Warszawa, Polska
+48 516 233 034
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
Napisz recenzję
Justyna Bocian
Justyna Bocian2 lata temu
Nie polecam tego hostelu i odradzam każdemu, kto chce pokusić się na niezbyt wygórowaną cenę i dobrą lokalizację, a przeczytał wiele pozytywnych opinii o tym miejscu, jak my wcześniej. Standardy pokoju nie były zbyt wygórowane(dwa łóżka, jeden wspólny stolik nocny, mały stolik i krzesło, wieszak na kurtki oraz dość stara łazienka). Wszystko byłoby ok, bo nie oczekiwałyśmy cudów, tylko stan w jakim dostałyśmy pokój to jakaś porażka. Nie posprzątana podłoga pełna śmieci i okruchów, brudne szklanki po poprzednikach, niewyrzucone śmieci, prześcieradła prawdopodobnie niezmienione. Do tego w pokoju był urywający się karnisz, dywan przypięty na zszywki, które odpadły i wbijały się w stopy, w łazience pusty pojemnik na ręczniki papierowe, a także kończący się papier toaletowy i mydło. Do tego nocują tam praktycznie sami obcokrajowcy, przesiadujący głównie w wąskim korytarzu. Dotrzeć do recepcji to też wyzwanie, znajduje się gdzieś głeboko schowana na 1 piętrze. Do windy też strach wsiadać. Dobra lokalizacja i nic więcej. Warunki tam to tragedia, radzę unikać tego miejsca.
Alina Misiak
Alina Misiak2 lata temu
Warunki w hostelu są odpowiednie co do ceny. Przez kilka dni pobytu spotkałam jednego gościa, który był Polakiem. Reszta to ludzie z zagranicy. Zależy jak dla kogo jest to plus lub minus. Jednak jeśli chodzi o łazienki... Nie byłoby problemem, że są tylko trzy prysznice w jednej wspólnej łazience, gdyby ta łazienka nie była koedukacyjna. Ściana w prysznicach nie jest do samego sufitu, więc bez przeszkód można podglądać osoby obok. Nawet nagrywać kobiety telefonem przez zagranicznych mężczyzn, czego byłam świadkiem. Dlatego rada dla wszystkich kobiet - rozważyłabym, czy prysznic jest niezbędny, jeśli już ktoś decyduje się na pobyt w tym miejscu.
Wers (Ake)
Wers (Ake)2 lata temu
Cena odpowiadająca standardom. Osoby poszukujące noclegu i miejsca, w którym można przechować torby oraz wziąć prysznic - jak najbardziej The Warsaw Hostel! Kuchnia, z której może skorzystać każdy. Darmowa kawa i herbata, łóżka piętrowe. W ostatnim czasie obok każdego materaca zamontowano półki do użytkowania. Dostęp do szafek, w których znajduje sie gniazdko. Zapach samego miejsca dla mnie był nieco uciążliwy, ale to zupełnie inna kwestia. Sam hostel polecam chociaż następnym razem wybiore taki, który w podobnej cenie oferuje oddzielna sypialnie dla dwojga z możliwością dostępu do klucza i odosobnienia. Ponadto, na przyszłość wolalabym, aby recepcjonisci nie pili za barem piwa ze znajomymi i raczej zwracali uwagę na telefony oraz prośby podejścia do recepcji, ponieważ to zdecydowanie było nieproporcjonalne.
Marta Matysiak
Marta Matysiak2 lata temu
Bardzo dobra lokalizacja i niska cena. Jeśli chodzi o plusy to na tym koniec. W hostelu jest brudno i nieestetycznie. Dwie toalety na kilka wieloosobowych pokoi. Personel słabo mówi po Polsku. Największym minusem jest zamek z kodem przy drzwiach do pokoi. Jest niesamowicie głośny, przy każdorazowym wejściu do pokoju, również w nocy, włącza się głośny alarm, więc nie ma szans na spokojny sen.
Oskar Piechota
Oskar Piechota2 lata temu
Na zdjęciach ładnie i czysto. W rzeczywistości dramat. Pokoje i stan łóżek tragedia. Łazienka również dramat, działała aż jedna lampa z 6. Grzyb na ścianach oraz odpadające kafle i wykładzina. W nocy dostanie się do hostelu trwa pół godziny aż ktoś raczy otworzyć drzwi do klatki. Jedyny plus to lokalizacja. Nie polecam!
Kątem oka
Kątem oka2 lata temu
Ten hostel jest opanowany przez Ukrainę miejsca w lodówce nie ma, sztućców nie ma bardzo mała kuchenka jak na tak duży hostel cena jest dobra na łikend jest zawsze dwa razy wyższa pod prysznicem jest grzyb prawie w każdej kabinie wszystko słychać za ścianą bo to wszystko karton gips
Patryk Jarmakowicz
Patryk Jarmakowicz2 lata temu
Odradzam to miejsce. Jedyne co je ratuje, to lokalizacja.

Mimo tego, że byliśmy na czas check-inu podany w rezerwacji - pokój nadal nie był gotowy.

W rogu pokoju mieliśmy kamerę, która cały czas na nas spoglądała.

Biorąc pod uwagę ile obcych ludzi próbowało nam w międzyczasie wejść do pokoju i rozglądało się po nim, co w nim mamy - to chyba bardziej plus niż minus.

Na 6 osób była jedna szafka - z wątpliwym zamkiem, do której kluczyk dostaliśmy dopiero na prośbę i przy 15-minutowych wykopaliskach obsługi w recepcji. Do pokoju na 5 osób dostaliśmy jeden klucz.

Na naszą prośbę pozwolono nam zostać w pokoju dwie godziny dłużej przy wymeldowaniu - w zamian za opóźnienie przy check-inie. Jednak zamiast sprawdzać czy już wyjechaliśmy na słynnej kamerze - co 15 minut ktoś z obsługi wchodził nam do pokoju bez pukania.

Nocą mieliśmy sporo zabawy przy polowaniu na karaluchy - ciekawa zabawa.

Podsumowując - odradzam.
Aleksandra Wicher-Kril
Aleksandra Wicher-Kril2 lata temu
Zarezerwowaliśmy pokój 11-osobowy. Po przyjechania okazało się, ze jednak pokój jest 13-osobowy, a dostawione łóżka blokują swobodne przejście do własnego. Tak złego planowania przestrzeni jeszcze nie widziałam. Można się poczuć jak w jakimś więzieniu...Pomimo tego jest czysto, cicho i recepcja bardzo sympatyczna, jednak juz tu nie wrócę.
Zalecane lokalizacje