Mam skrajne opinie po pobycie w Heron Live Hotel. Z jednej strony bardzo pozytywne (lokalizacja i położenie, rewelacyjna kuchnia - zarówno śniadania jak i dania restauracyjne, strefa SPA, możliwość kąpieli w zimnym basenie na dworze przy ujemnej temperaturze po wyjściu z sauny) z drugiej negatywne - obsługa nie radzi sobie z imprezowymi gośćmi - mieliśmy pokój na 3 piętrze kiedy na 4 impreza trwała do 5 nad ranem - na korytarzu było ciszej niż w nasyzm pokoju, impreza była nad nami. Z innych opinii mozna było wyczytać, że taka sytuacja może się przydażyć, kiedy w hotelu jest wesele, dlatego poprosiliśmy pokój wyżej, by być dalej od sali zabaw na poziomie -1/-2. Obsługa nie poradziła sobie z uciszeniem - przeniesieniem uciażliwych gości jak również nie zaproponowała nic na osłodzenie nieprzespanej nocy. Raczej nie pojawimy się więcej w tym hotelu właśnie ze względu na brak zaopiekowania gości w takiej sytuacji. Mamy pozytywne doświadczenia z innych hoteli gdzie tego typu sytuacje były odpowiednio rozwiazywane.
Daria p2 lata temu
Najwyższy standard obsługi ilekroć tam jesteśmy. Niezależnie czy trafiamy na tłumy w sezonie czy też opustoszały hotel w miesiącach jesienno-zimowym za każdym razem obsługa jest na najwyższym poziomie, uśmiechnięta, pomocna i chętna do pomocy. Bogata oferta masaży w strefie spa oraz najpyszniejsze i bogate śniadania to dodatkowy atut tego miejsca. Ogromnym plusem tego miejsca jest podejście hotelu do zwierzaka! Podróżując z pupilem otrzymujemy przygotowane (czyste, zdezynfekowane) posłanie oraz miseczki. Gdybym miała się do czegoś przyczepić to odjęłabym pół gwiazdki za drinki -są pyszne aczkolwiek za każdym razem inne, zależnie od tego, który barman/barmanka przygotowuje a fajnie byłoby wiedzieć, że ten zamówiony 2 dnia będzie smakował jak ten zamówiony pierwszego (tu niestety odrobinkę kuleje). Reasumując jednak ogromnie polecam! Ilość ochów i achów jest nieporównywalnie większa niż drobne niedociągnięcia :)
Łukasz Połomski2 lata temu
Przepięknie położony hotel, wzdecudowanie warto wziąć pokój z widokiem na jezioro (nawet jeśli coś nie będzie pasować w hotelu - u nas skrzypiały klamki do toalety, taki drobiazg, a człowiek zapamiętuje ;-) to widok rekompensuje wszystko. Przyjemna strefa spa i basen - też z widokiem na jezioro. Jak ktoś po saunie lubi się porządnie schłodzić, to mały basen na dworze ma lodowatą wodę (a byłem zimą). Leywm na pewno super opcja wodna i do leniuchowania stacjonarnego - chciałbym tam wrócić latem. Do spacerowania/biegania trochę gorzej - hotel jest przy drodze i wysokim wzniesieniu, można się wdrapać na górę (wszedłem) ale jest dość stromo i trzeba uważać.
Bardzo dobra restauracja, w której króluje porządne mięso. Polędwica wołowa - top (dosmażana przez kelnera przy stoliku - jeśli ktoś lubi takie "show"), rosbef też był świetny. Z przystawek fajne warzywne tatary: zielony z awokado i czerwony z buraka, pomysłowe! Zapadł mi też w pamięć "Limonkowy coleslaw" - biała kapustka z limonką i -chyba - jabłkiem, extra.
Zawsze cenię współpracę z lokalnymi dostawcami w takich miejscach - warto spróbowac win z sąsiadującej winnicy Gródek
Angela K.-S.2 lata temu
Po weekendzie spędzonym w tym hotelu mamy z mężem bardzo mieszane uczucia. Hotel bardzo ładny, bardzo ładne otoczenie, przyjemne pomieszczenie, w którym można zjeść całkiem smaczne śniadanie patrząc przy tym na panoramę jeziora, tak samo jak w sali obok, gdzie można wygodnie usiąść i napić się kawy czy też prosecco. Pokoje czyste choć bardzo podstawowe, raczej nie wyróżniające się na tle innych hoteli 3 czy 4*. Za to bardzo wygodne łóżko i świetna pościel zasługują na plusa. Co do strefy basenowej…No cóż przy pełnym obłożeniu hotelu ciężko skorzystać w spokoju z czegokolwiek…jeśli tylko zwolni się miejsce gdziekolwiek trzeba się na to dosłownie ,,rzucać”, żeby zająć leżak czy miejsce w jacuzzi. W strefie saun ten sam problem. Generalnie miejsce nie dostosowane do większej liczby gości przebywających tam w tym samym czasie. Basen zewnętrzny z zimną wodą za co ogromny minus! Strona hotelu informowała aż do wczoraj (22.10), że w basenie jest podgrzewana woda (20’C), gdzie w rzeczywistości było jedynie 8, więc w sam raz do morsowania. Po naszej interwencji informacja ta została szybko zmieniona a na rozmowę z menegerem nie doczekaliśmy się z uwagi na co złożyliśmy reklamację (tutaj rozmawialiśmy z bardzo miłą i kompetentną Panią, która faktycznie chciała rozwiązać tę sytuację jak najlepiej). W basenie wewnątrz wszystkie dodatkowe atrakcje (dysze z biczami wodnymi itp) były wyłączone, kiedy zapytaliśmy o to recepcję SPA panie odpowiedziały, że nie wiedzą jak to uruchomić po czym okazało się, że wystarczyło włączyć jeden przycisk a i tak tego nie uczyniono. No cóż…reasumując niby nie było najgorzej, aczkolwiek sądząc po tej cenie za pobyt, którą należy zapłacić jakoś tak człowiek liczy na coś więcej. Prawdopodobnie jednak nie wrócimy w to miejsce.
Zuzia Jagiełło2 lata temu
Świetny luksusowy hotel położony w malowniczym miejscu nad jeziorem Rożnowskim. Piekne widoki praktycznie z każdego miejsca w hotelu. Co do standardu nie ma się do czego przyczepić. Pięciogwiazdkowy hotel "z górnej półki" dlatego wszystko jest jak powinno. Obsługa bardzo miła i pomocna. Strefa spa i wellness również świetna. Wiele rodzajów saun, jacuzzi i baseny wewnętrz i na zewnątrz. Jedyny "minus" tego hotelu to może fakt że jest on położony ok. 5 km od najbliższej wsi gdzie są sklepy, apteka i restauracje. Restauracja hotelowa oczywiście też bardzo dobra jednak ceny są dość wysokie.
Dominik R.2 lata temu
Hotel reklamowany jako nie wiadomo jakie cuda. Jest bardzo ładny, jedzenie jest bardzo dobre ale nie ma żadnego "efektu wow". Jakość porównywalna z wieloma hotelami 4* a ceny... jak na 6* :) Na duży plus zabiegi SPA a na minus malutkie baseny i lobby bar ktory nie wiem po co tam jest bo o 19 nie mogłem się już w nim napić drinka a o 12 był problem z kawą (był nieczynny)
/ArounD2 lata temu
Wspaniale położony hotel, w środku czyściutko i ładnie - bez szaleństw w wystroju ale czuć 5*. Na wielkie uznanie zasługuje restauracja - wszystko perfekcyjnie: obsługa kelnerska najwyższy poziom, po prostu bezbłędnie. Dania bardzo dobre i pięknie podane. Strefa wellness czysta i odpowiednio duża do hotelu - wszędzie wygoda i luksus. Sauny ze wskazówką na drzwiach ile osób może przebywać w środku to duże ułatwienie, no i widok który uspokaja duszę ;)
Aga Wojtala2 lata temu
Widoki piękne ! Ale woda w basenie do morsowania :( nie polecam dla 3latków,dziecko odrazu chore. Śniadanie odleżane,wyschnięte warzywa i owoce:( i zepsuta sałatka :( restauracja Botanika super i jedzenie tam pyszne,więc kolacja okej ! Okres Świąteczny , zero atrakcji świątecznych lub nie informowanie o tym gościa ! Pokoje czyste i łóżka wygodne ,ale jeśli chodzi o przyjazd z dzieckiem to trzeba sobie wszystko zabrać nawet nakładkę na Wc, bo hotel nie posiada!spodziewałam się czegoś lepszego !Byłam w lepszych hotelach i to 4****
Bogata oferta masaży w strefie spa oraz najpyszniejsze i bogate śniadania to dodatkowy atut tego miejsca. Ogromnym plusem tego miejsca jest podejście hotelu do zwierzaka! Podróżując z pupilem otrzymujemy przygotowane (czyste, zdezynfekowane) posłanie oraz miseczki. Gdybym miała się do czegoś przyczepić to odjęłabym pół gwiazdki za drinki -są pyszne aczkolwiek za każdym razem inne, zależnie od tego, który barman/barmanka przygotowuje a fajnie byłoby wiedzieć, że ten zamówiony 2 dnia będzie smakował jak ten zamówiony pierwszego (tu niestety odrobinkę kuleje). Reasumując jednak ogromnie polecam! Ilość ochów i achów jest nieporównywalnie większa niż drobne niedociągnięcia :)
Przyjemna strefa spa i basen - też z widokiem na jezioro. Jak ktoś po saunie lubi się porządnie schłodzić, to mały basen na dworze ma lodowatą wodę (a byłem zimą).
Leywm na pewno super opcja wodna i do leniuchowania stacjonarnego - chciałbym tam wrócić latem.
Do spacerowania/biegania trochę gorzej - hotel jest przy drodze i wysokim wzniesieniu, można się wdrapać na górę (wszedłem) ale jest dość stromo i trzeba uważać.
Bardzo dobra restauracja, w której króluje porządne mięso. Polędwica wołowa - top (dosmażana przez kelnera przy stoliku - jeśli ktoś lubi takie "show"), rosbef też był świetny. Z przystawek fajne warzywne tatary: zielony z awokado i czerwony z buraka, pomysłowe! Zapadł mi też w pamięć "Limonkowy coleslaw" - biała kapustka z limonką i -chyba - jabłkiem, extra.
Zawsze cenię współpracę z lokalnymi dostawcami w takich miejscach - warto spróbowac win z sąsiadującej winnicy Gródek
Hotel bardzo ładny, bardzo ładne otoczenie, przyjemne pomieszczenie, w którym można zjeść całkiem smaczne śniadanie patrząc przy tym na panoramę jeziora, tak samo jak w sali obok, gdzie można wygodnie usiąść i napić się kawy czy też prosecco. Pokoje czyste choć bardzo podstawowe, raczej nie wyróżniające się na tle innych hoteli 3 czy 4*. Za to bardzo wygodne łóżko i świetna pościel zasługują na plusa. Co do strefy basenowej…No cóż przy pełnym obłożeniu hotelu ciężko skorzystać w spokoju z czegokolwiek…jeśli tylko zwolni się miejsce gdziekolwiek trzeba się na to dosłownie ,,rzucać”, żeby zająć leżak czy miejsce w jacuzzi. W strefie saun ten sam problem. Generalnie miejsce nie dostosowane do większej liczby gości przebywających tam w tym samym czasie. Basen zewnętrzny z zimną wodą za co ogromny minus! Strona hotelu informowała aż do wczoraj (22.10), że w basenie jest podgrzewana woda (20’C), gdzie w rzeczywistości było jedynie 8, więc w sam raz do morsowania. Po naszej interwencji informacja ta została szybko zmieniona a na rozmowę z menegerem nie doczekaliśmy się z uwagi na co złożyliśmy reklamację (tutaj rozmawialiśmy z bardzo miłą i kompetentną Panią, która faktycznie chciała rozwiązać tę sytuację jak najlepiej). W basenie wewnątrz wszystkie dodatkowe atrakcje (dysze z biczami wodnymi itp) były wyłączone, kiedy zapytaliśmy o to recepcję SPA panie odpowiedziały, że nie wiedzą jak to uruchomić po czym okazało się, że wystarczyło włączyć jeden przycisk a i tak tego nie uczyniono. No cóż…reasumując niby nie było najgorzej, aczkolwiek sądząc po tej cenie za pobyt, którą należy zapłacić jakoś tak człowiek liczy na coś więcej. Prawdopodobnie jednak nie wrócimy w to miejsce.
Na duży plus zabiegi SPA a na minus malutkie baseny i lobby bar ktory nie wiem po co tam jest bo o 19 nie mogłem się już w nim napić drinka a o 12 był problem z kawą (był nieczynny)
Na wielkie uznanie zasługuje restauracja - wszystko perfekcyjnie: obsługa kelnerska najwyższy poziom, po prostu bezbłędnie. Dania bardzo dobre i pięknie podane.
Strefa wellness czysta i odpowiednio duża do hotelu - wszędzie wygoda i luksus. Sauny ze wskazówką na drzwiach ile osób może przebywać w środku to duże ułatwienie, no i widok który uspokaja duszę ;)
woda w basenie do morsowania :( nie polecam dla 3latków,dziecko odrazu chore.
Śniadanie odleżane,wyschnięte warzywa i owoce:( i zepsuta sałatka :(
restauracja Botanika super i jedzenie tam pyszne,więc kolacja okej ! Okres Świąteczny , zero atrakcji świątecznych lub nie informowanie o tym gościa ! Pokoje czyste i łóżka wygodne ,ale jeśli chodzi o przyjazd z dzieckiem to trzeba sobie wszystko zabrać nawet nakładkę na Wc, bo hotel nie posiada!spodziewałam się czegoś lepszego !Byłam w lepszych hotelach i to 4****