Dobre jedzenie, aczkolwiek np pstrąg podany na zbyt małym talerzu praktycznie wystawał po za więc frytki leżały na rybie i nie dało się np dać cytrynę na rybę bez odgarniania frytkow
Dziecko straciło deser pani że skwaszona miną sprzątała za co podziękowaliśmy po czym spytała czy chcemy ZAMÓWIĆ drugi. Poziom obsługi klienta do jakiego przywykłem to że obsługa przynosi drugi za darmo. Tym bardziej że jeżeli pani widzi sytuację z dziećmi to może pomyśleć i nie stawiać deseru zaraz koło najmłodszego 8 m dziecka które bezmyślnie rączka chwyciło.
Obsługa zdawała się lekko spóźniać z zainteresowaniem klientem pomimo że mało gości było
Trzeba było podejść po menu desertowe Zamówiona kapusta do głównego dania w ogóle nie dotarła zapomniana a dania np zupy dochodziły nie na raz lub jeśli jedna pani nosi to na dwa rzuty jeden po drugim lecz z tym samym lekkim opóźnieniem
Monika Rybak2 lata temu
Nie rozumiem za co restauracja otrzymuje w opiniach ocenę 4.5...za co! Zatrzymaliśmy się po całodziennym turnieju judo, głodni jak wilk...i tak jak byśmy zjedli konia z kopytami, w ramach zaspokojenia głodu, przełknęłam kilka kęsów tylko bo jedzenie było niezjadliwe. Zupa czosnkowa z grzankami to stary rósł, do którego dosypano grzanki. Zamówiony makaron z suszonymi pomidorami okazał się gumowymi kluskami, które pewnie leżały cały dzień lub dwa już ugotowane i się zestatrzały, do których wsypano prosto ze słoika kilka pomidorów (wszystkie ogromne, w całości nawet na pół nie rozcięte), to wszystko podgrzane i posypane serem, aby ukryć defekty. Radość miało mi sprawić grzane piwo w ten bardzo zimowy dzień, ale to też okazało się złudą, gdyż było lekko podgrzane. Plus mogę dać za muzykę świąteczną i ziemniaki opiekane bo je zarekomendowały dzieci. Szybkość podania w tym momencie nie wyszła na plus, bo wolałabym czekać pół godziny na obiad, niż dostać stare, podgrzane dania po 5minutach od złożenia zamówienia. Nigdy więcej w tej restauracji.
Ang Fir2 lata temu
Wspaniałe miejsce do zorganizowania uroczystości. 20.08 byłam gościem na weselu i jestem pod wrażeniem. Piękna sala, czyste i pachnące toalety, piękny i zadbany ogród. Dla dzieci plac zabaw. Obsługa kelnerska na najwyższym poziomie. Pełen profesjonalizm. Panowie dbali o nasz stolik, uzupełniali wszystko na bieżąco. Ciepłe dania i zimna płyta bardzo smaczna. Desery pyszne i ładnie podane. Zaskoczeniem była ogromna ilość jedzenia. Inne sale weselne/hotele dają wyliczone porcyjki i goście narzekaja. W Gospodzie nad Rabą jedzenia było na prawdę mnóstwo. Po weselu śniadanie w formie szwedzkiego stołu. Polecam gorąco :)
Renata Zabawa2 lata temu
Fajne miejsce. Pyszne jedzenie w bardzo dobrej cenie, duże porcje. Przemiła obsługa. Polecam na obiad dla dwojga, Rodzinki , duże stoliki, spokojnie.
Maciej Sachs2 lata temu
Pokoje standard,czyste,bardzo miła obsługa w restauracji, jedzenie bardzo dobre w ilościach "dla mocno głodnego faceta".
Katarzyna Anati2 lata temu
Jedzenie na mocne 3. Byliśmy w godzinach obiadowych w niedzielę, wszystkie stoliki zajęte. Gdy usiedliśmy i złożyliśmy zamówienie czekaliśmy ok. 20 min wiec stosunkowo szybko. Kwaśnica była smaczna, za to zupy czosnkowej nie dało się zjeść była przesolona. Dorsz przesuszony ale dobrze, że sos był do rybki to dało się zjeść. Sałatki smakowały jakby były z sobotniego wesela... Ogólnie wybór duży, ale wątpliwa świeżość, choć nie każdej oczywiście. Za to lemoniada była bardzo pyszna, polecamy :) Obsługa bardzo miła. Ogólnie trochę się zawiedliśmy. Ale sam wystrój i obsługa na duży plus.
Szybki Lopez2 lata temu
Kiedyś często jeździliśmy na obiady do "Kołdrasa" lecz jakiś czas temu jakość potraw mocno spadła . Nie wiem czy to oszczędności pandemiczne, czy zmiana kucharzy ,ale zdecydowanie duży spadek jakościowy.
Danie które jest dużo "słabsze" to karkówka w sosie , oraz pierogi ruskie . Były to nasze ulubione dania u Państwa ,lecz ostatnio były niedobre. Karkówka słabo doprawiona i sos dużo mniej zawiesisty niż przedtem. A ruskie po prostu albo rozgotowane ,albo ciasto dziwnej konsystencji. W wakacje pewnie odwiedzimy restauracje i mam nadzieję że usunę lub zmienię opinię. Pozdrawiamy serdecznie.
Karol Piwowarczyk2 lata temu
Bardzo klimatyczne miejsce, które miałem okazję odwiedzić podczas podróży wakacyjnej. Hotel wraz z restauracją oraz stacją benzynową idealnie nadają się na odpoczynek w trasie. Spora przestrzeń parkingowa, plac zabaw dla dzieci i bardzo smaczne jedzenie w przystępnych cenach. Miła obsługa z poczuciem humoru. Polecam jak najbardziej ! Na pewno tu jeszcze wrócimy :)
Dziecko straciło deser pani że skwaszona miną sprzątała za co podziękowaliśmy po czym spytała czy chcemy ZAMÓWIĆ drugi. Poziom obsługi klienta do jakiego przywykłem to że obsługa przynosi drugi za darmo. Tym bardziej że jeżeli pani widzi sytuację z dziećmi to może pomyśleć i nie stawiać deseru zaraz koło najmłodszego 8 m dziecka które bezmyślnie rączka chwyciło.
Obsługa zdawała się lekko spóźniać z zainteresowaniem klientem pomimo że mało gości było
Trzeba było podejść po menu desertowe
Zamówiona kapusta do głównego dania w ogóle nie dotarła zapomniana a dania np zupy dochodziły nie na raz lub jeśli jedna pani nosi to na dwa rzuty jeden po drugim lecz z tym samym lekkim opóźnieniem
Danie które jest dużo "słabsze" to karkówka w sosie , oraz pierogi ruskie . Były to nasze ulubione dania u Państwa ,lecz ostatnio były niedobre. Karkówka słabo doprawiona i sos dużo mniej zawiesisty niż przedtem. A ruskie po prostu albo rozgotowane ,albo ciasto dziwnej konsystencji.
W wakacje pewnie odwiedzimy restauracje i mam nadzieję że usunę lub zmienię opinię. Pozdrawiamy serdecznie.