Zimny pokoj o wystroju sprzed epoki, o ciepłą wodę musiałam się prosić kolegi z pokoju obok (u niego był włącznik termy), niewyposażona wspólna kuchnia, małoschludne łazenki. Wiele z tego można byłoby wybaczyć, lecz nie w chwili gdy płaci się 80 zł za noc. Właściciel prezentuje postkomunistyczną arogancję - klient nie wymaga, klient płaci.
Krzysztof Pawłowski2 lata temu
Ten ala hotel to dom z czasów PRL, który został przeznaczony na wynajem pokoi. Właściciel niezbyt uprzejmy z wieczorem, rano przeobraża się w kucharza i serwuje jajecznice lub parówki. Z dodatków pomidor, ogórek, masło. Dom niby posiada własne ogrzewanie, ale rano zimna woda w krajach. W swoim doświadczeniu nocowalem w różnych hotelach i w paru rodzynkach, ten należy do jednego z nich. Miałem blisko do celu więc zaryzykowalem, jednak nigdy więcej moja noga tam nie stanie.
Robert Robertowski2 lata temu
Szału nie ma,dom w środku z drzewa,wszystko strasznie trzeszczy,po spuszczeniu wody w rurach jest z minutę odgłos jak by się dom walił, łazienka tak mała że ciężko się ruszyć,na jedną noc jak się nie ma wyjścia to ujdzie ale na parę dni strasznie męczące
Marcin Marcin2 lata temu
Dzwonię 5 razy nikt nie raczy odebrać! Jak tak dbacie o interes to tylko pogratulować! 08.02.2020 data dla właściciela by mógł sprawdzić kto by na recepcji w godzinach14.30. 15,20.
Michał Mydlarz2 lata temu
Nie wiem skąd te słabe oceny, jako lokum dla pracowników jest wszystko co trzeba, czysto, wygodnie, w centrum miasta
KOMBI2 lata temu
Pokoje na 3, ale braku prądu przez dwie godziny ciężko przełknąć zwłaszcza gdy jest się pod prysznicem.