Jest poniedziałek rano. Od 4:30 robotnicy za ścianą piją, ćpają i głośno rozmawiają i po prostu nie śpię. Prośby i pukanie nie pomagają. Tragedia. Ja się chciałam tylko wyspać. Ostatni raz. Hotel dobrze wspominam z pierwszej wizyty bo mogliśmy nocować z naszymi kotami.
Wertyniak b2 lata temu
Pokoje są bardzo dobrze posprzątane. Posiadają wyposażenie w postaci lodówki czajnika szklanek itp. Obsługa bardzo miła i wrazie czego pomocna.
Anna Sys2 lata temu
Fatalna obsługa,Pani w recepcji (podobno właściciel) osoba bardzo nie miła, wręcz arogancka. W hotelu przez długi okres brakowało światła,w pokojach brak klimatyzacji w upalny dzień w pokoju na górze nie do wytrzymania....pościel miała bardzo specyficzny zapach....prysznic z zasłonką....też nie pierwszej świeżości.... naprawdę bardzo słabiutko....
Sebastian Krawczak2 lata temu
Ogólnie w porządku. Miła obsługa. Wnętrze "domowe". Łazienki mogłyby być odświeżone - pamiętają PRL, ale w sumie to fanaberia. Za tą cenę brakowało mi kosmetyków w łazience i suszarki do włosów. Ogólnie OK.
Barbara Zaniewska2 lata temu
Śmierdzące potem stare poduszki , mimo, że pościel była czysta i tak nie można było na tym spać. Pomimo zakazy palenia ( jestem osobą niepalącą ) ściany były przesiąkniete smrodem dymu papierowowego. I ściany cienkie jak z papieru wszystko słychać co się dzieje w pokoju obok (mnie się trafił poimprezowy wymiotujaczy facet) Dramat
Xianglunka2 lata temu
Mile Miejsce, zatrzymaliśmy się tam na jedną noc, pokój czysty, odejmuje jedna gwiazdkę za to że musieliśmy dopłacać osobno za śniadanie. W dzisiejszych czasach to już raczej standard w hotelu że śniadanie jest wliczone w cenę. Plus taki że mogliśmy wybrać jedną z dwóch rzeczy jakie chcemy zjeść. Śniadanie było bardzo dobre i obfite.
Marcin Kycia2 lata temu
Miła obsługa, czystość w pokoju na wysokim poziomie. Śniadanie bardzo proste ale dobre.
Marcin Kołakowski2 lata temu
Całkiem niezły, pokoje ok , ce a adekwatna do warunków, dobra noclegownia dla pracowników w delegacji. Miła obsługa
Pomimo zakazy palenia ( jestem osobą niepalącą ) ściany były przesiąkniete smrodem dymu papierowowego.
I ściany cienkie jak z papieru wszystko słychać co się dzieje w pokoju obok (mnie się trafił poimprezowy wymiotujaczy facet) Dramat
Plus taki że mogliśmy wybrać jedną z dwóch rzeczy jakie chcemy zjeść. Śniadanie było bardzo dobre i obfite.