Wyróżniająca się kolorem cerkiew w miejscowości Hola. Na ogół zamknięta. Uroczysta msza zawsze w ostatnią niedzielę lipca przy okazji Jarmarku Holeńskiego - można w niej uczestniczyć /charakterystyczne śpiewy i oryginalna kolorystyka/ - polecam
Paweł Badurowicz2 lata temu
Na ogół zamknięta, za cerkwią jest ciekawy cmentarz.
Tymone312 lata temu
Piękna, zabytkowa cerkiew. niestety, nie udało się wejść do środka
Aśka „Lipton” Q2 lata temu
Wspaniała cerkiew, pięknie odrestaurowana. Niezwykle malowniczo położona.
Grazia Iwanek2 lata temu
Piękna cerkiew,udostępniona dla zwiedzających ,nabożeństwa odprawiane są dwa razy w miesiącu, warto tu przyjechać w lipcu kiedy odbywa się jarmark holeński. Przy okazji można odwiedzić mały ale cudowny skansen. Polecam,warto tu przyjechać!!!
Michał Owczarek (Pan od fortepianu)2 lata temu
Bardzo ładnie odnowiona z zewnątrz. Nie daje więcej gwiazdek, bo przecież nie można nawet wejść na plac pod świątynią. Wszystko zamknięte, pomimo że tablica przed obiektem dumnie głosi, że m.in. "rewitalizacja w celu uatrakcyjnienia okolicy dla turystów". Wszystko fajnie, ale jak taki potencjalny turysta jak ja ma zostawić pieniądze w regionie skoro nie można wejść gdziekolwiek, ani tym bardziej kupić biletu albo jakiejś pamiątki:)
Kamila F2 lata temu
Ciekawe, urokliwe miejsce. Dalej za cerkwia cmentarz, który także warto odwiedzić. Sama cerkiew ładna, klimatyczna. Dojazd dobry. Polecam to miejsce w czasie odpustu. Mnóstwo straganów także, pięknym rękodziełem (obok na terenie skansenu). Zdecydowanie warto odwiedzić będąc w okolicy.
Grzegorz Krzysztof Opanowski2 lata temu
Miejsce sympatyczne, lecz zupełnie nie przygotowane na ilość samochodów i ludzi zwiedzających Skansen, gdyż wąska droga gdzie próbują przecisnąć się pojazdy i ludzie z dziećmi w jedną i drugą stronę - JEST BARDZO NIEBEZPIECZNE!!! Co prawda widziałem dwa patrole policji, ale ich czynności polegały na spacerowaniu wśród stoisk na kiermaszu, zamiast odkorkować zator na drodze. A pani w cerkwi sprzedająca świeczki oszukał mnie o 10 zł. Będę miał co wspominać.
Co prawda widziałem dwa patrole policji, ale ich czynności polegały na spacerowaniu wśród stoisk na kiermaszu, zamiast odkorkować zator na drodze.
A pani w cerkwi sprzedająca świeczki oszukał mnie o 10 zł.
Będę miał co wspominać.