Dobre liceum w którym większość nauczycieli to pasjonaci, którzy chcą nauczyć nie tylko przedmiotu ale i otworzyć uczniom mozliwosci
Gagatek19832 lata temu
Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. Marii Konopnickiej w Pruszczu Gdańskim znajduje się przy ulicy Niemcewicza 1 - potoczna nazwa szkoły to "jedynka" ( w Pruszczu są jeszcze "dwójka", "trójka" i "czwórka"). W skład ZSO nr. 1 wchodzi LO i gimnazjum. Lekcje wychowania fizycznego i inne zajęcia sportowe odbywają się w nowoczesnej hali sportowo-widowiskowej z pełnowymiarowymi boiskami do gier zespołowych. Szkoła posiada także orlik i bieżnie. Kadra pedagogiczna jest wykwalifikowana, klasy profilowane. Historia - budowę szkoły rozpoczęto w 1949, a dwa lata później, we wrześniu 1951 roku szkoła rozpoczęła pierwsze zajęcia. Pełna nazwa ówczesnej placówki brzmiała: Szkoła Ogólnokształcąca stopnia podstawowego i licealnego Towarzystwa Przyjaciół Dziecka (w skrócie: T.P.D.) w Pruszczu Gd :) Wtedy uruchomiono tez przyszkolny internat dla młodzieży. Głównym organizatorem, a zarazem pierwszym dyrektorem szkoły była Joanna Byrkowa. W 1954 r. odbyła się tu pierwsza matura - egzamin dojrzałości zdało 18 osób. W 1961 r. placówka otrzymała imię obecnego patrona - Marii Konopnickiej, trzy lata później do użytku oddano dwa nowe budynki internatu. W 1967 r. szkoła podzieliła się na dwie samodzielnie funkcjonujące placówki - podstawówkę i liceum. W 1977 r. powołano Zespół Szkół Ogólnokształcących, w którego skład weszły szkoła podstawowa, liceum ogólnokształcące, liceum dla pracujących oraz średnie studium zawodowe. W 1999 r. szkoła otrzymała halę widowiskowo-sportową. Następny rok placówka zaczęła jako zespół złożony z obecnie istniejących Liceum Ogólnokształcącego nr 1 i Gimnazjum nr 1. Placówka miała dwunastu dyrektorów, jednym z nich był obecny pomorski kurator oświaty Andrzej Jachnik. Wśród absolwentów szkoły są lekarze, nauczyciele, przedsiębiorcy, przedstawiciele władz, m.in. Marek Biernacki, a także sportowcy, wśród nich Władysław Komar. Miałam przyjemność uczyć się tam w LO w latach 1998 - 2002. Moją wychowawczynią była Irena Siudyga (uczyła biologii). Inne lekcje miałam z następującymi nauczycielami (sorrka, nie pamiętam wszystkich imion): Andrzej Dziekan - historia, Białonoga - geografia, Małkowa - matematyka, Bałuk - fizyka, Baj - chemia itd., itd. :) Bardzo miło wspominam lata nauki w liceum :) Jedynym minusem tej szkoły jest brak basenu (i wiem, ze nie ma go tam do tej pory). Polecam tą placówkę edukacyjna wszystkim uczniom i ich rodzicom :)
Maja Fabrello2 lata temu
Nauczyciele jak uczniowie sa cudowni nauka jest cudowa tak jak kiedyś nauka matematyki byla nieprzyjemna tak jak mi to wytłumaczyli i pozytywnie mnie nastawili. Wystrój szkoły jest super widać że czysto, i przytulnie klasy czyse naprawdę godne polecenia😁😁😁
Mati Likaon2 lata temu
Chodziłem do tej szkoły w ubiegłym wieku - czasy Glona, Genowefy z rosyjskiego i Genowefy z matematyki. Mieszkałem w internacie - obozie pracy i indokrynacji .Nie wspomiam dobrze tej szkoły .4 c - wychowawcaT.Z
Paweł S2 lata temu
12 lat chodziłem do tej szkoły. Przez ten czas bardzo dużo się zmieniło na lepsze. Jest orlik, w każdej klasie projektor, ale dyrektor ten sam :-) I bardzo dobrze, bo ma nie latwe zadanie, a dobrze sobie radzi.
Kornelia Młyńska2 lata temu
Poziom nauczania jest okej. Ale ta szkoła to pradawne gniazdo alternatywek.
Babental Dlu2 lata temu
W przeciwieństwie do innych szkół średnich uczniowie (nawet pełnoletni!) nie mogą wychodzić ze szkoły podzczas przerw. Czasem zdarzają się problemy z wyjściem nawet po zakończeniu zajęć.