To jeden z najbardziej reprezentacyjnych zabytków miasta. Dawniej ośrodek życia towarzyskiego, wymiany poglądów, następnie siedziba giełdy, obecnie - muzeum. Najstarszym elementem wyposażenia jest rzeźba świętego Jerzego zabijającego smoka Największym - niemal jedenastometrowy piec o masie 13 ton, wyłożony 520 zdobionymi kaflami. Ściany pokrywają boazerie i fryzy o tematyce mitologicznej i historycznej. Całości dopełniają bogato zdobione meble oraz obrazy. Najsłynniejsze z nich to Oblężenie Malborka i Okręt Kościoła (anonimowy artyta, V w.), Orfeusz wśród zwierząt Hansa Vredemana de Vries z 1596 oraz kontrowersyjny Sąd Ostateczny Antona Möllera. Salę upiększają także rzeźby, gobeliny, modele okrętów, zbroje czy tarcze herbowe.
Tomasz Czubiński2 lata temu
Miejsce z kategorii obowiązkowych na turystycznej mapie Gdańska. Co prawda trzeba było czekać dwie minuty po godzinie otwarcia, a pani w kasie spowodowała że mentalnie przeniosłem się do PRL-u lub filmu Barei. Za to zaraz za kasą w Wielkiej Sali powstał efekt łał (wow). Sala robi wrażenie. Tym bardziej gdy na wystawie dalej zobaczy się jak wyglądało to wszystko po przejściu Ruskich w 1945 r. Dalsza sala też wspaniała, ale nie jak u Hitchcocka, napięcie zamiast rosnąć, spada. Niestety zwiedza się tylko parter i małe lapidarium na zewnątrz.
Maciej Partyka2 lata temu
Wyjątkowe miejsce z bardzo ciekawą historią. Zachowało się tutaj wiele pięknych mebli, rzeźb i innych dzieł sztuki. Obecny wygląd to wierna rekonstrukcja Dworu Artusa w okresie świetności. Wiele zbiorów to wyjątkowe obiekty z XVI lub XVII wieku, w tym chociażby najstarszy zachowany w Polsce model statku. O dziwo miejsce nie jest bardzo oblegane przez turystów mimo bardzo dobrej lokalizacji.
Darkula 7772 lata temu
Jeden z najwspanialszych tego typu obiektów w Europie północnej, miejsce spotkań zamożnego patrycjatu, na wzór legendarnego Okrągłego Stołu rycerzy króla Artura, ważny ośrodek życia towarzyskiego i handlowego, dawna reprezentacyjna siedziba bractw kupieckich (tzw. Ław).Obecnie w Dworze Artusa znajduje się oddział Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Można tam oglądać przede wszystkim zapierające dech w piersiach wnętrze. W bogato zdobionej sali gotyckiej znajdują się m.in. obrazy piętnastowieczne: Oblężenie Malborka i Okręt Kościoła nieznanych twórców, a także Orfeusz wśród zwierząt Hansa Vredemana de Vries z 1596 i Sąd Ostateczny Antona Möllera. Największe wrażenie na wielu osobach robi jednak piec z 520 kaflami przedstawiającymi podobizny europejskich władców. Nie można też zapomnieć o najstarszym elemencie: rzeźbie przedstawiającej św. Jerzego zabijającego smoka z XV w.🙂
OSTRO fśm2 lata temu
Warto zobaczyć, robi wrażenie, chociaż powierzchnia wystawy w stosunku do wielkości budynku nie zachwyca, ale to co jest tworzy jakiś obraz, wyobrażenie przeszłości. Część budynku jest pusta, a mamy 77 lat po wojnie.
Zbigniew K2 lata temu
Polecam. Dwór Artusa - nazwa pochodzi od wodza celtyckiego Artura. Możni władcy, bogaci kupcy zarówno gdańscy jak zagraniczni gromadzili się tam dyskutując i popijając zacne trunki. Przygrywała im muzyka i towarzyszyły występy miejskich kuglarzy, linoskoczków i innych artystów. Spacerując po gustownych wnętrzach można choć trochę poczuć klimat tamtej epoki. Uwaga poniedziałki wstęp jest bezpłatny.
Nalborskaagata2 lata temu
Piękny budynek i wnętrze w świetnej lokalizacji, ale 12 zł (ulgowy) za dwie sale vs bezpłatne muzea np. w Warszawie, w których można spędzić pół dnia to ogromna różnica. Raczej nie ma tu tłumów, ale też nie do końca można zwiedzać w spokoju, bo przestrzeń (szczególnie w drugiej sali) jest niewielka, a zwiedzający pilnie obserwowany przez ochronę ;)
Urszula Nec2 lata temu
Ciekawe wnętrze - widać, że spotykały się tu elity :) Nie mniej bardzo sympatycznie, że w poniedziałek można to miejsce odwiedzić bezpłatnie, gdyż 45zł za rodzinkę dużo lepiej wydać np. na Sołdku czy w Ośrodku Kultury Morskiej. Tu tylko 2 sale i tak naprawdę oprócz obejrzenia jak to wygląda niewiele z tego miejsca jest szansa się dowiedzieć. Brak jakiejkolwiek interaktywności.