Kurchan z VIII-VI wieku p.n.e. w Mieroszynie to miejsce, do którego dotrzeć nieznającym okolicy entuzjastom na rowerach, łatwo nie jest. GPS w pobliskim lesie potrafi wyprowadzić, dosłownie, w pole. A stojąc tuż obok grobowca, można go nie zauważyć. Na szczęście tablica informacyjna postawiona przy drodze sugeruje, że cel został osiągnięty. Warto tu dotrzeć, choćby dlatego, że jest to jedyny odkryty kurhan zachowany do naszych czasów na tych ziemiach, będący śladem zmian cywilizacyjnych, jakim podlegały w późnej epoce brązu obszary Kępy Swarzewskiej.