Na plus: *Dobry punkt wypadowy w gory, polozenie na skraju wsi *gospodarz swietnie gotuje, podaje pyszne wedliny *troskliwosc gospodarza *sauna gratis *wysoki standard wykonczenia wnetrz, dom prawie nowy *duze wygodne lozko *wspanialy, wesoly, towarzyski pies gospodarza
Na minus: *Brak czesci domu typu salon, swietlica, nie ma gdzie wygodnie spedzic czasu po wycieczce, w pokoju ciasno, tylko duze lozko i dwa male taboreciki. *jadalnia i przejscie od wejscia na parterze do pokoju (drugie pietro) nie sa oddzielone od prywatnej czesci gospodarza, co bywa krepujace *dom bardzo akustyczny, w pokoju caly czas rozbrzewa muzyka gospodarza, na szczescie jak dla mnie w dobrym guscie, ale nie kazdemu musi to odpowiadac. *Jak ktos lubi posiedziec dluzej w nocy, albo wyjsc w nocy na papierosa - to klopot, budzi sie gospodarza, potem narzeka *gospodarz zgodzil sie na pobyt z psem, ale nie wspomnial o oplacie za psa. *W trakcie okazalo sie, ze w nocy nie moge wyjsc z psem na zewnatrz, bo pies gospodarza sie budzi i gospodarz jest niewyspany. Pod koniec okazalo sie, ze nie moge tez wypuscic samego psa na zewnatrz, tylko musze byc z nim i go pilnowac, bo pies zarysowal pazurem drzwi *gospodarz mimo jego staran (gotowanie, troskliwosc) w mojej ocenie jednak dosc nerwowy, napiety, troche jak tykajaca bomba, na szczescie nie bylo zadnego wybuchu :) ale kontaktu to nie ulatwia
P. Zalewski2 lata temu
Świetne, ciche, spokojne miejsce. Blisko szlaki, atrakcje turystyczne/sportowe. Właściciel zaangażowany. Kawa o 6:00 nie stanowi problemu:) Miejsce przyjazne dla rodzin z dziecmi oraz dla ludzi wypoczywających z psiakami. Dla mnie ważne, że właściciel potrafi robic naleśniki i gofry! Głośnych sąsiadów brak.
Jerzy Kret2 lata temu
Fajni gospodarze, wspaniałe jedzenie no i w ogóle wszystko ok. Bardzo zadowolony
*Dobry punkt wypadowy w gory, polozenie na skraju wsi
*gospodarz swietnie gotuje, podaje pyszne wedliny
*troskliwosc gospodarza
*sauna gratis
*wysoki standard wykonczenia wnetrz, dom prawie nowy
*duze wygodne lozko
*wspanialy, wesoly, towarzyski pies gospodarza
Na minus:
*Brak czesci domu typu salon, swietlica, nie ma gdzie wygodnie spedzic czasu po wycieczce, w pokoju ciasno, tylko duze lozko i dwa male taboreciki.
*jadalnia i przejscie od wejscia na parterze do pokoju (drugie pietro) nie sa oddzielone od prywatnej czesci gospodarza, co bywa krepujace
*dom bardzo akustyczny, w pokoju caly czas rozbrzewa muzyka gospodarza, na szczescie jak dla mnie w dobrym guscie, ale nie kazdemu musi to odpowiadac.
*Jak ktos lubi posiedziec dluzej w nocy, albo wyjsc w nocy na papierosa - to klopot, budzi sie gospodarza, potem narzeka
*gospodarz zgodzil sie na pobyt z psem, ale nie wspomnial o oplacie za psa.
*W trakcie okazalo sie, ze w nocy nie moge wyjsc z psem na zewnatrz, bo pies gospodarza sie budzi i gospodarz jest niewyspany. Pod koniec okazalo sie, ze nie moge tez wypuscic samego psa na zewnatrz, tylko musze byc z nim i go pilnowac, bo pies zarysowal pazurem drzwi
*gospodarz mimo jego staran (gotowanie, troskliwosc) w mojej ocenie jednak dosc nerwowy, napiety, troche jak tykajaca bomba, na szczescie nie bylo zadnego wybuchu :) ale kontaktu to nie ulatwia
Blisko szlaki, atrakcje turystyczne/sportowe.
Właściciel zaangażowany. Kawa o 6:00 nie stanowi problemu:)
Miejsce przyjazne dla rodzin z dziecmi oraz dla ludzi wypoczywających z psiakami. Dla mnie ważne, że właściciel potrafi robic naleśniki i gofry!
Głośnych sąsiadów brak.