Magiczne miejsce z duszą, niczym z innego świata. Przedwojenna willa, w której remont właściciele włożyli nie tylko ogrom pracy, ale i kawał serca. Wnętrza urządzone są ze smakiem i poszanowaniem tradycji, ale nie pozbawione współczesnych wygód, (nie ma telewizora oczywiście, ale to tylko na plus, dzięki temu w domu jest cicho, bo nic nie ryczy zza ściany). Na dole kuchnia do wspólnego użytku i ogromny stół, który sprzyja integracji podczas wspólnych śniadań lub wieczornych pogawędek. Dom otacza tajemniczy ogród, w którym roślinność rozrasta się jak chce natura, a nie ręka ogrodnika. Dwa kroki do przepięknego jeziora z krystalicznie czystą wodą. Warto tu przyjechać o każdej porze roku, a szczególnie poza sezonem.
Elzbieta Lechowicz2 lata temu
Piękna ,ciekawa willa z klimatem i dobrą energią. Pyszne śniadania i atmosfera prawdziwej kuchni z dużym wygodnym ,drewnianym stołem. Dzięki Pani Dorocie i Marcinowi czuliśmy się wyjątkowo .Byliśmy rozpieszczani pysznym jedzeniem ,a rozmowy były dla nas bardzo budujące .Z pewnością tutaj wrócimy .Willa jest obiektem całorocznym, a Łagów jesienią wygląda malowniczo. Dziękujemy za gościnę!
Małgorzata Pokora2 lata temu
Piękne miejsce, pokoje przestronne, czyste i klimatyczne. Pyszne, domowe śniadania i przemiła gospodyni - pani Dorota. Czuliśmy się tam jak u ulubionej cioci. Szczerze polecam.
Agata Tomasik2 lata temu
Bardzo miły właściciel i Pani gospodyni. Relaksująco, komfortowo, zdecydowanie przyjemniej niż w hotelu. Jest się traktowanym jako gość i członek domu jednocześnie. Bardzo polecam :)
Elzbieta Gajowska2 lata temu
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony miejsce fajne. Tylko kilka pokoi. Grube, przedwojenne mury i goście nie słyszą się wzajemnie. Łazienka z wygodną, dużą kabiną prysznicową. Smaczne śniadania przygotowywane przez przemiłą Panią (właścicielkę ?). Mile spotkania i pogawędki z innymi gośćmi przy kuchennym stole. Z drugiej strony ogród pełen bardzo niewygodnych schodów. Mój błąd, że nie doczytałam informacji o schodach na stronie, ale można byłoby te schody mimo wszystko wyremontować, zrobić balustradę, która zapewniłaby bezpieczne poruszanie się. Balustrada przy schodach prowadzących w dół jest rozkołysana i niebezpieczna...
Daria Lisiecka2 lata temu
Świetne miejsce. Byłam poza sezonem, więc obłożenie niewielkie. Pyszne śniadania jedliśmy w kameralnym gronie. Piękny ogród i położenie, gustownie urządzone pokoje. Wygodne miejsce wypadowe do wielu punktów. Zdecydowanie, absolutnie polecam! Chociaż przyznaję, że przydałby się telewizor w pokoju.
Krzysztof Frączek2 lata temu
Klimatyczne miejsce dla fanów świętego spokoju... trzeszczące drewniane podłogi, skrzypiące drzwi, drewniane schody... czyściutko, smaczne śniadanie i przemiła opieka... chillout na całego 😉
Rysiek Kaliszak2 lata temu
Mam mieszane odczucia jeśli chodzi o to miejsce. Z zewnątrz jakieś takie zaniedbane, opadłe owoce z drzew, ścieżki pamiętające czasy niemieckie. Jednak w środku jest czysto, wiele elementów ma swoje lata - w dobrym tego słowa znaczeniu. Pozostawiono stare drzwi i podłogi co daje fajny klimat. Jedyny minus to brak TV. Kuchnia dobrze wyposażona do dyspozycji kawa , herbata oraz wszystkie przyprawy. Duży plus dla gotujących na wyjazdach - nic nie muszą ze sobą zabierać. Jest jeszcze jedna rzecz warta opisania czyli śniadanie. Tak miło spędzonych chwil próżno szukać gdzieś indziej. Śniadanko pyszne i zajmuje lekko godzinkę od jedzenia do rozmów przy wspólnym stole. Można rzec typowa rodzinna atmosfera.