Dzwoniliśmy w sierpniu Pan oznajmił tylko że miejsce jest już nieaktualne i zamkniętena stałe. W okolicy niestety nie ma też żadnego innego pola namiotowego warto wiedzieć. My zjeździliśmy cała okolice i rozmawialiśmy z tutejszymi ludźmi. W okolicy są tylko domki do wynajęcia i jeden hotel. Ewentualnie spanie na dziko ;) obok płatnej plaży jest sporo miejsca przy wodzie gdzie można się rozbić. My byliśmy 5 dni i i jeszcze z 3 inne namioty nikt nas nie wyganiał 🙂 jest też sporo miejsc gdzie można zjeść.
Marta Pppp2 lata temu
Syf kila i mogila Domek 6 os to kwadrat z 3ma pietrowymi łóżkami bez poscieli ,bez lodowki , wc i prysznic to TOI - TOI . Nie ma zadnej kuchenki gazowej ani elektrycznej . Dzwoniac do gospodarza z 10 razy nawet nie poinformowal ze warunki sa tak tragiczne i nie nadaja sie dla malego dziecka , nie powiedział by zabrac chocby koc , w nocy zmarzlismy jak psy . A na sam koniec placac 150 zl za kwadrat ,( gdzie nawet piwnice mam wieksza) wlasciciel zarzadal sobie jeszcze za parking . Kiedy odmowilismy zaplaty po prostu wyzwal nas od ," Szmaciarzy i pierdolonych słoików warszawskich " . Nie polecam .
Daria Zurek2 lata temu
Ostrzegam przed tym miejscem! Syf kiła i mogiła.. Przyjechaliśmy do wynajętej przyczepy w środku syf niemożliwy.. Lodówka nie sprawna.. Łóżko piętrowe w przyczepie to jakieś nieporozumienie, pod materacami wielki grzyb i nic więcej. W drugi dzień przyszli nam zabrać kołdry i poduszki.. To nie są normalne warunki, uważajcie!
Zdzisław Trojanowski2 lata temu
Wspaniałe miejsce na wypoczynek z zapleczem hotelowo gastronomicznym
Kamil boc2 lata temu
Byłem i nie polecam! Pole namiotowe bardzo bardzo słabe. Pani zachowywała się tak jakby nas nie chciała.
Abc Kowalsk2 lata temu
Nie polecam ze względu na podejście do potencjalnego klienta, z panami brak kontaktu , prosiłam o informację o wolnych terminach, brak odzewu, następnego dnia nikt nie odbiera telefonu.
Marcin H.2 lata temu
Miejsce bardzo zaniedbane, dozorca wiecznie pod wpływem alkoholu. Nie polecam.
Domek 6 os to kwadrat z 3ma pietrowymi łóżkami bez poscieli ,bez lodowki , wc i prysznic to TOI - TOI . Nie ma zadnej kuchenki gazowej ani elektrycznej . Dzwoniac do gospodarza z 10 razy nawet nie poinformowal ze warunki sa tak tragiczne i nie nadaja sie dla malego dziecka , nie powiedział by zabrac chocby koc , w nocy zmarzlismy jak psy . A na sam koniec placac 150 zl za kwadrat ,( gdzie nawet piwnice mam wieksza) wlasciciel zarzadal sobie jeszcze za parking . Kiedy odmowilismy zaplaty po prostu wyzwal nas od ," Szmaciarzy i pierdolonych słoików warszawskich " . Nie polecam .
Nie polecam.