Uratował mi humor ten parking gdy we wrześniu, w środku tygodnia pracy horda kolarzy jeździła i całe centrum zamknięte i jeden wielki korek. Zostawiłem tam auto, poszedłem w świat i kiedyś tam po nie wróciłem. Więc jest to absolutnie wspaniałe miejsce, którego zaraz nie będzie bo jakaś patodeveloperka się umości.