/Lower Silesian Voivodeship/Pensjonat

Ośrodek Wypoczynkowy „Rzemieślnik"

Tadeusza Gajcego 9, 57-320 Polanica-Zdrój, Polska

Ośrodek Wypoczynkowy „Rzemieślnik"
Pensjonat
2.4
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
9FVX+QM Polanica-Zdrój, Polska
+48 74 869 61 57
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
Napisz recenzję
Bonus1337
Bonus13372 lata temu
W łazience zero wentylacji... Nie ma nawet jak wysuszyć ręcznik... Ośrodek jest w lesie, w oknie nie ma żadnej moskitiery... W pokoju śmierdzi ale nie można otworzyć okna ponieważ od razu wlatuje mnóstwo gówna poczynając od komarów po końskie muchy. Ściana w pokoju faluje... Między panelem na ścianie a rzeczywistą ściana jest przerwa i po prostu panele się bujają jak na wietrze... Wracając jeszcze do łazienki... Woda jest tak chlorowana że po myciu zębów lepiej używać wody pitnej... Jest tak przechlorowana że od razu pojawiają się odruchy wymiotne jak to dotknie języka. W pokoju 6 osobowym mamy 3 gniazdka... Ośrodek w bardzo niskim standardzie.... To co jest pokazane na zdjęciu to hotel w porównaniu do realiów... Jedzenie jest paskudne... Szynka papierowa ser nie ma smaku sera... Ja to rozumiem... Ale by nawet nie mieć dobrej kawy sypanej... Nie wiem czy to wina wody czy kawy ale tego czegoś pić się nie da... Najbliższy sklep jest 2km od tego "ośrodka" wraca się wyśmienicie cały czas pod górę. Dziś mieliśmy mieć ognisko... Gdy wyszedłem przed to coś w czym śpimy zobaczyłem mokre drewno... Nikt się nawet nie postarał by je przykryć po prostu sobie leży w wodzie... Jeśli ktoś chce chce schudnąć albo przetestować swój żołądek to polecam w 100%
Danielek
Danielek2 lata temu
Za tak niską cenę nie ma co za wiele oczekiwać. Jednak mogło być nieco lepiej, jest pewna zaleta, boiska tuż za budynkiem z widokami, jedzenie słabe. Okolica mocno średnia. Czystość toalet oraz ich wyposażenie pozostawię bez komentarza, będę szczery, jest to w miarę dobre miejsce dla tych którzy przyjeżdżają na bardzo krótki okres czasu, wszystko tam bardzo szybko się nudzi. Podczas mojej ostatniej wizyty nie oczekiwałem zbyt wiele, i zbyt wiele też nie dostałem - jak wspomniałem, miejsce w miarę na 5, max 7 dni. Na dłuższy okres czasu to słaby wybór. Daleko do centrum (przynajmniej dla mnie), dookoła las więc trzeba liczyć się ze znaczną obecnością komarów, chyba że jest to zima. Pokoje i ich uposażenie ubogie.
Ogólnie niedrogo, prosto. Jednak mogło być nieco lepiej.
Milena Łukasiak
Milena Łukasiak2 lata temu
Ten ośrodek nie zasługuje na dobrą opinie. W łazience początkowo woda się nie spłukiwała, umywalka zbita i pełno wody na podłodze. Zgłosiłam usterki zaraz po otrzymaniu pokoju, ale do dnia dzisiejszego nikt nie przyszedł. Jedno okno jest bez klamki a drugie wypadło z zawiasu. W pomieszczeniu ciągle czuć wilgoć i przenosi się to także na pościel. Estetyka tego budynku pozostawia wiele do życzenia. Ściany w ośrodku wyglądają na brudne. By zjeść, trzeba iść do oddzielnego budynku. Jedzenie jest trudne do zniesienia. Na śniadanie dali kilka bułek, gdy ich zabrakło, spytałam czy jeszcze będą. Uzyskałam odpowiedz: skończyły się. Po czym przyszła nowa grupa i je dostała. Skąpi są nawet na takie elementy. Warto wspomnieć, iż herbata ma posmak metalu. Żenada, nie polecam.
K Ch
K Ch2 lata temu
Szczerze odradzam ten ośrodek. Pokój dostałam w baraku z tyłu podwórza, dla 2 osób pokój 6 osobowy z łazienką. A w nim 6 łóżek, stół,krzesła,szafa, i całość zabita panelami. Nie było tam ani kubka,talerzyka czy choćby czajnika nie mówiąc o TV ( w baraku obok dla emerytów TV było). Za takie pieniądze jest to po prostu skandal. Śniadania rodem z PRL, mielonka,sałatka jarzynowa, parówki czy jajka. Mimo że zgłaszałam zapotrzebowanie na produkty bez mięsne, to i tak był problem, o ser trzeba było się prosić, a jogurt dostałam z żelatyną wieprzową... Całość ulokowana jest ok min od deptaka. Nie 15 jak twierdził właściciel. Najgorsze miejsce EVER w jakim byłam.
Małgorzata H
Małgorzata H2 lata temu
Nie polecam. W pokojach ciasnota,nie ma jak się ruszyć, łazienka zagrzybiona, wilgoć, zapchane brodziki , uszkodzone drzwi w kabinach . Mimo zgłaszania nikt tego nie naprawił. Pościel pamięta komunę , nie wydawała się pierwszej świeżości. Jedzenie bez smaku. Obleśnie . Trudny dojazd autokarem. :(
Artur Sosnowski
Artur Sosnowski2 lata temu
Jestem w szoku, że w naszych czasach można napotkac ośrodek o tak fatalnym stanie, jak ten w którym mialem nieprzyjemnosc spedzic ostatnie 4 dni. Grzyb na scianach, wilgoć w pokoju do tego stopnia, ze pozostawione rano rzeczy po powrocie do osrodka stają sie wilgotne, popsuta spluczka, brak wentylacji w łazience, spruchniala podłoga, piasek w ''swiezo wypranych poscielach'' a kwintesenją wrazeń paskudne jedzenie, którego brzydzilby się moj pies. Nie przyjechalbym tu nawet, gdyby ktoś mi zapłacił, serdecznie odradzam pobyt w tym miejscu, gdzie ostatni remont mial miejsce dekady temu.
Nie pozdrawiam szanownych wlascicieli tej rudery. Gdyby byla mozliwosc punktów ujemnych, chetnie bym z niej skorzystal, ocena pozytywna jest zupelnie nieadekwatna.
Testowy Kot Graficzny
Testowy Kot Graficzny2 lata temu
Po wejściu na teren ośrodka, dostaliśmy jeden z zielonych baraków. Barak nie ogrzewany przez co było strasznie zimno i było dużo wilgoci. Łóżka wilgotne w środku. Pod łóżkiem woda. Podłoga w łazience przez cały pobyt mokra. Pościele brudne. Spod podłogi wyszedł robak wielkości oka. Gdy włączono ogrzewanie coś dziwnie syczało pod podłogą po czym była odczuwalna lekka woń gazu. Po przekrojeniu kotleta w środku był blady.Na plus był obiad następnego dnia. Ciepła woda pozwoliła niestety tylko na prysznic dla 2 osób w pokoju, bo nie było cieplej wody.Pobyt czasu umila ogromny teren przeznaczony np. na ognisko lub zadbane boisko i plac zabaw.
Michał Celejowski
Michał Celejowski2 lata temu
Bardzo nie polecam, obsługa dawała na 20 pokoi (w większości były to pokoje pięcio, sześcio osobowe) jedną paczkę srajtaśmy na dzień. Poza tym wielki syf, pokoje oprócz głównego budynku są przerobione po dawnych bunkrach czy kto wie co to było. Nie polecam! Podobno kolega znalazł karalucha.
Zalecane lokalizacje