Mocno zaburzony stosunek ceny do jakości. Miejsce położone bardzo ładnie. Pokoje czyste. Jednak materace wybite. Ale jeżeli chodzi o łazienki to jedyny plus to ciepła woda. Łazienki przypominają mi szkolne kolonie sprzed 20 lat. Prysznic z wyrwaną połową drzwi, kafelki popękane, woda nie odpływa z brodzika i rozlewa się na całą łazienkę. W ogóle strach czegoś dotknąć żeby się nie rozleciało. Korytarze wąskie z jakimiś dodatkowymi schodkami, na których można się łatwo przewrócić.
Lula2 lata temu
No cóż muszę przezyznać, że to jeden z najgorszych noclegów w jakich byłam. Szczególnie jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości... Stan faktyczy noclegu odbiega bardzo od tego, co jest prezentowane na zdjęciach w internecie. Pokój mieliśmy klaustrofobiczny z jeszcze bardziej ciasną i małą łazienką, która była na zewnątrz pokoju, jest to bardzo niekomfortowe bo mija się na korytarzu gości z pokoju obok. Jeśli chodzi o czystość, no cóż nie wystarczy tylko zamieść podłogę i wymienić pościel.. W pokoju na ścianach były pająki które musieliśmy sami usunąć, w łazience na fugach grzyb, brudny prysznic i umywalka. Ściany przedzieląjace pokoje są chyba z karton gipsu bo było słychać dosłownie wszystko, nawet pana który chrapał. Co jest też niewygodne to fakt, że kuchnia jest w zupełnie innej części budynku, więc żeby z niej skorzystać trzeba wyjść na zewnątrz. Podsumowując ciężko odpocząć w takich warunkach, cena za ten hostelowy "standard" powinna być zdecydowanie o połowę niższa. Ogólnie nie polecam, no chyba, że ktoś nie ma żadnych wymagań. My na pewno już tam nie zawitamy. Dodatkową gwiazdkę daję za widok z okna który jest faktycznie ładny.
Kinga Olearczyk2 lata temu
Spędziliśmy tydzień wakacji w tym miejscu i jest dużo plusów i minusów. Zdecydowanie na plus są świeże pokoje ledwo po remoncie (naprawdę zadbane i ślicznie urządzone) grill i jezioro bardzo bliziutko. Cisza spokój i sielanka po prostu cudownie. Pani właścicielka pomocna, zawsze poradzi dobrą poradzą gdzie i co najlepiej zwiedzić. Minusy to na pewno schody prowadzące do pokoi na piętrze odstraszają wyglądem, a poza tym są strome i śliskie po deszczu. Dodatkowo, na piętrze nie ma kuchni i trzeba wyjść na zewnątrz żeby dostać się do "głównej" kuchni. Podczas pięknej pogody nie ma to żadnego znaczenia, natomiast kiedy zaczyna padać deszcz pojawiają się schody w postaci błota (nie ma żadnej ścieżki, jest tylko błoto) No i ostatni minus, brak wentylacji w łazienkach (były przed remontem jak przebywalismy w pensjonacie) nie dało się wywietrzyć łazienki bo pomimo że mieliśmy ją na "własność" znajdowała się na korytarzu. Było w niej bardzo ciasno i dodatkowo troszkę śmierdziało grzybem, pomijając fakt, że jeden dosłownie rosnął przy umywalce. Mam nadzieję że łazienki są już wyremontowane tak jak właścicielka obiecywała bo wyjazd był naprawdę udany pomimo tych kilku minusów. :)
Eva Gantner2 lata temu
Jeśli ktoś ceni spokój i ciszę w otoczeniu przyrody to bardzo polecam. Pensjonat położony nad brzegiem jeziora z przystanią jachtowa, prysznice, toalety czyste. Miejsce na ognisko i grilla. Pensjonat posiada różne rodzaje pokoi, kuchnia wspólna , bardzo czysta. Dla mnie duży plusem jest to że jest całkowity zakaz palenia papierosów również na balkonach, i drugi dla mnie ważny plus to cisza nocna od 22.00. Pani gospodyni przemiła i pomocna. Do sklepów blisko. Jedynym minusem jest brak łazienki w pokoju ale jak zapewniła Pani gospodyni to od sezonu 2020 po remoncie wszystkie pokoje będą z łazienkami.
Magdalena Stefan2 lata temu
Super miejsce, przy jeziorze. Bardzo fajne dwa pokoje na górze z aneksem i łazieną, czyściutko, zadbana dzialka, sympatyczni właściciele. Chętnie tu wrócę.
Mariusz Bidelski2 lata temu
Byliśmy w apartamencie 4 osobowym który składa się z jednego przestronnego, odnowionego pokoju z pięknym widokiem na jezioro i z klitki, która nam przypadła. Pokój jest mały, nie ma cyrkulacji powietrza wiec albo człowiek się dusi albo marznie przy otwartym na ościerz oknie. Brudne ściany, smętny karnisz bez firanek, obskurna lodówka która hałasuje w nocy, łóżko z materacem przez który czuć deski. Części wspólne - łazienka, kuchnia - sa w miarę ale tez czekają na remont. Do pokoi prowadzą dobudowane, wąskie, strome schody. Kuchnia jest na parterze co będzie problemem dla osób które nie są w pełni sprawne.
Natalia Kreft2 lata temu
Cudowne miejsce, przecudowna pani gospodyni. Pokoje na prawdę fajnie urządzone, bardzo czysto. Na pewno wrócimy z chłopakiem. Wokół pensjonatu piękny ogród, również bardzo zadbany. Można korzystać z grilla, nad samym jeziorem jest miejsce na ognisko. Jezioro jest nad samym pensjonatem. Polecam!
Julia Krol2 lata temu
✅- bardzo miła Pani właścicielka, cisza spokój oraz super widok na jezioro z pokoju. ❌- duży minus to wspólna łazienka z obcymi ludźmi (niestety zastaliśmy brud i pajęczyny w prysznicu)oraz lodówka na 3 pokoje (bardzo mała),kuchnia całkiem z innej strony budynku także wspólna z każdym tam przewybającym.
Ogólnie nie polecam, no chyba, że ktoś nie ma żadnych wymagań. My na pewno już tam nie zawitamy. Dodatkową gwiazdkę daję za widok z okna który jest faktycznie ładny.
Zdecydowanie na plus są świeże pokoje ledwo po remoncie (naprawdę zadbane i ślicznie urządzone) grill i jezioro bardzo bliziutko. Cisza spokój i sielanka po prostu cudownie. Pani właścicielka pomocna, zawsze poradzi dobrą poradzą gdzie i co najlepiej zwiedzić.
Minusy to na pewno schody prowadzące do pokoi na piętrze odstraszają wyglądem, a poza tym są strome i śliskie po deszczu. Dodatkowo, na piętrze nie ma kuchni i trzeba wyjść na zewnątrz żeby dostać się do "głównej" kuchni. Podczas pięknej pogody nie ma to żadnego znaczenia, natomiast kiedy zaczyna padać deszcz pojawiają się schody w postaci błota (nie ma żadnej ścieżki, jest tylko błoto)
No i ostatni minus, brak wentylacji w łazienkach (były przed remontem jak przebywalismy w pensjonacie) nie dało się wywietrzyć łazienki bo pomimo że mieliśmy ją na "własność" znajdowała się na korytarzu. Było w niej bardzo ciasno i dodatkowo troszkę śmierdziało grzybem, pomijając fakt, że jeden dosłownie rosnął przy umywalce.
Mam nadzieję że łazienki są już wyremontowane tak jak właścicielka obiecywała bo wyjazd był naprawdę udany pomimo tych kilku minusów. :)
❌- duży minus to wspólna łazienka z obcymi ludźmi (niestety zastaliśmy brud i pajęczyny w prysznicu)oraz lodówka na 3 pokoje (bardzo mała),kuchnia całkiem z innej strony budynku także wspólna z każdym tam przewybającym.