Apteka jak każda inna. Produktów (leków, lekopochodnych, maści, syropów itp.) pod dostatkiem. Jeśli czegoś w danej chwili brak, to nazajutrz już będzie sprowadzone. Jeśli zostawimy numer telefonu dadzą znać. Kiedyś w latach 60-70 XX w. była tu "szulernia" tak nazywaliśmy, bo można było sobie strzelić z wiatrówki do tarczy i coś wygrać. A starsi panowie trochę jakby na zapleczu grali w karty i bilarda. Pózniej był tu sklep, filia Poczty Polskiej i tak się zmieniało. Obecnie jest apteka. Zaraz po wojnie mieściła się w tym budynku pierwsza szkoła polska nauczająca w języku ojczystym, o czym świadczy tablica przy wejściu do apteki. Nazwa ulicy uległa zmianie w roku 2017 po wejściu w życie Ustawy o dekomunizacji. Proszę o zmianę.
Wojciech Wekem2 lata temu
Beznadzieja, sprawdzajcie ceny przed zakupem, właśnie rypneli mnie na sporą kwotę.