Nigdy nie miałam nie przyjemnych sytuacji w tej aptece, wręcz przeciwnie Panie z uśmiechem na twarzy obsługiwały niestety co do asortymentu brakuje sporo leków, podstawowe leki są ale na receptę ciężko dostać. Gdyby nie to byłoby 5 gwiazdek, pozdrawiam
Matylda Leona2 lata temu
Byłam świadkiem dziwnej sytuacji w "Nasza Apteka" ul. Przy Agorze 17, pani sprzedająca była opryskliwa dla osoby kupującej na wózku, wręcz kazała osobie niepełnosprawnej stać w kolejce. Oburzające! Pani na wózku chciała złożyć imienną skargę, wyszła już inna pani podająca się za właścicielkę, reakcja była dziwna tej pani bo nawrzeszczała wręcz na osobę na wózku. Jeszcze jestem w szoku. Nie kupiłam nic w tej aptece i więcej nie kupię. Nie spotkałam się z takim chamstwem u sprzedających, a w aptekach teoretycznie pracują ludzie wykształceni. Nie pokrywa się to z kulturą.
Duśka Mazur2 lata temu
Ekspedientka w tej aptece bardzo nie miła i nie kulturalna. Traktuje klientów z góry. Kierowniczka/właścicielka tej apteki nie lepsza... drze się na klientów. Ta apteka zatrzymała się chyba w czasach PRL! Nie polecam! Omijać z daleka!
Betti zet2 lata temu
Pani która sprzedaje powinna ziemniaki sprzedawać, a nie pracować w aptece mając do czynienia z pacjentami. Ohyda. Nigdy więcej.
Pani na wózku chciała złożyć imienną skargę, wyszła już inna pani podająca się za właścicielkę, reakcja była dziwna tej pani bo nawrzeszczała wręcz na osobę na wózku. Jeszcze jestem w szoku.
Nie kupiłam nic w tej aptece i więcej nie kupię.
Nie spotkałam się z takim chamstwem u sprzedających, a w aptekach teoretycznie pracują ludzie wykształceni. Nie pokrywa się to z kulturą.
Ta apteka zatrzymała się chyba w czasach PRL!
Nie polecam!
Omijać z daleka!