Adamed. Pracownia rehabilitacji
Wejchertów 9, 43-100 Tychy, Polska
4.7
8 komentarze
4284+57 Tychy, Polska
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
poniedziałek: 9–18
Wtorek: 9–18
Środa: 9–18
Czwartek: 9–18
Piątek: 9–18
Sobota: Zamknięty
Niedziela: Zamknięty
Wtorek: 9–18
Środa: 9–18
Czwartek: 9–18
Piątek: 9–18
Sobota: Zamknięty
Niedziela: Zamknięty
Trafna diagnoza Pana Adama na podstawie dlugiego wywiadu.Wszyscy pracownicy zaangazowani.
Postawili na nogi w kilka tygodni dzieki czemu moglem po 3 miesiacach cieszyc sie ze swojego rekordu w marathonie. Dzieki
Dziwi mnie tak ogromna ilość pozytywnego odzewu, zwłaszcza komentarze ceniące sobie profesjonalizm. Moje doświadczenie było dalekie od tego i długo nie daje mi spokoju to, jak bardzo zawiedziony byłem po moich kilku wizytach. Nie wykluczam jednak, że mogłem mieć po prostu pecha lub byłem osobą, której przypadek był zwyczajnie poza umiejętnościami grupy Adamed. Nie byłby to żaden problem, gdyby wprost powiedziano mi, że Pan Adam nie wie jak mi pomóc i nie ma pojęcia gdzie leży problem. Oczywiście nie taki był scenariusz.
Warto wspomnieć, że było to moje pierwsze doświadczenie z jakimkolwiek fizjoterapeutą. Nie miałem wyrobionych jakichkolwiek standardów, wszystkie procedury tego środowiska były dla mnie obce. Od tego czasu byłem w kilku innych miejscach, więc nabyłem trochę doświadczenia, co oczywiście dalej nie czyni mnie ekspertem, ale teraz widzę jak wiele rzeczy mogło wyglądać inaczej.
Jak prawdopodobnie każda pierwsza wizyta, dotyczy ona diagnostyki. Kluczowa procedura. Moja była niewiarygodnie niedokładna, bazowana na kilku dotknięciach i obserwacji ciała z dystansu. W jej trakcie usłyszałem identyczną diagnozę, którą usłyszała masa innych klientów, których diagnoza trwała, gdy byłem na leżaku. Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że problem "zdiagnozowany" przez pana Adama występował również u innych ludzi, jednak ciężko nie być sceptycznym, kiedy powtarza się on tak regularnie, po tak mało precyzyjnej diagnostyce. Dla mnie, brzmiało to bardziej jak wyuczona, powtarzana w kółko formułka.
W moim przypadku, po technikach fizjoterapeuty ból mojego kręgosłupa wzrósł, więc końcowo było jeszcze gorzej, niż przed pierwszą wizytą. Od pana Adama otrzymałem ćwiczenie, które miałem robić kilka razy na dzień w domu. Robiłem je regularnie, przez prawie trzy tygodnie, wreszcie kończąc, gdy z czasem sprawiało mi ono tylko większy ból i powtarzanie go było już nie do zniesienia. Poinformowałem o tym pana Adama, a ten odpowiedział mi, bym wykonywał je JESZCZE częściej. Jak obiektywie mógłbym ocenić takie podejście? Gdzie w tej sytuacji profesjonalizm i odpowiednie podejście do człowieka? Pokazałem to ćwiczenie specjalistom z innych gabinetów, ci "złapali się za głowę" i otrzymałem odpowiedź, bym natychmiast je porzucił.
Co do masaży. Wykonywane były przez współpracowników, do których technik nie mam zarzutu. Były przyjemne, ale nie dawały mi ulgi. Możliwe, że nie były mi nawet potrzebne, ale jak można było dojść do takiego wniosku, gdy diagnostyka leżała na tak niskim poziomie. Warto jednak wspomnieć, że leżąc w gabinecie słyszałem kilka razy sprośne i prostackie komentarze od jednego z masażystów, w stosunku do pewnej grupy ludzi.
Końcowo, w moim przypadku wizyty w tym miejscu były stratą pieniędzy, czasu, energii i motywacji. Zamiast otrzymania pomocy, ból mojego kręgosłupa się zwiększył.
Nie polecam.
Szczęka mi opadła, juz nie wspomne jak opowiadał o nienawiści do innych narodów I gejów. Przyszedlem na rehabilitacje spięty żeby się rozluźnić a wyszedlem roztrzęsiony ze złości I bardziej spięty niż kiedykolwiek 🤦🏼♀️ Współczuję dziewczynie z recepcji że musi go codziennie sluchac - ludzka glupota nie zna granic - brak porfesjonalizmu.
Jestem zawiedziony ze moja druga wizyta nie byla u Pana Adama, który sie mna zajął za pierwszym razem. Gdybym wiedział że nie jest dostepny w dzień umówionej ze mną wizyty to pewnie bym się nie zapisywał. Reasumując: Pan Adam działa cuda i polecam wizytę u niego. Pana Ariela odradzam!