Pizza On The Way
Marszałka Józefa Piłsudskiego 8, 55-120 Oborniki Śląskie, Polska
4
8 komentarze
8W27+96 Oborniki Śląskie, Polska
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
poniedziałek: 11–22
Wtorek: 11–22
Środa: 11–22
Czwartek: 11–22
Piątek: 11–23
Sobota: 11–23
Niedziela: 11–21
Wtorek: 11–22
Środa: 11–22
Czwartek: 11–22
Piątek: 11–23
Sobota: 11–23
Niedziela: 11–21
Za pierwszym razem było bardzo w porządku- bardzo miła obsługa,czas oczekiwania był krótki. Jednak bardzo dużym rozczarowaniem był powrót do tej pizzeri- Na dzień dobry zostaliśmy potraktowani jak nieproszeni goście przez bardzo niemiłą Panią. Po parunastu minutach oczekiwania na kogokolwiek, żeby złożyć zamówienie, postanowiliśmy wyjść. Byliśmy bardzo zaskoczeni,gdy również ta sama Pani, która przyjęła nas ozięble, krzyczała za nami, że nas wszędzie szukała i czy w końcu coś zamawiamy (Usiedliśmy w środku na widoku 🙂).
Pizza jest bardzo dobra,ale niestety nie jestem w stanie dać więcej gwiazdek za takie traktowanie klientów, ponieważ powinien czuć się komfortowo,a nie mieszany z błotem. Oczywiście moja opinia się zmieni, jeżeli ktokolwiek podejmie kroki w pracy owej Pani 🙂
a z opinii widzę, że to nie pierwsza przykra sytuacja.
Edit: Niestety obłożenie pizzy się nie poprawiło :(
Należy się maks.
Współczuję chłopakowi który stał na barze i jednocześnie latał po lokalu obsługując klientów. Dlatego dodatkowa gwiazdka dla niego tak to dalbym 1. Zamówiliśmy 2 małe pizze (~25zl wielka na 3 gryzy, trochę drogo) czekaliśmy na nie 15 minut i 2 makarony carbonnare i SPAGHETI Neapolii. Na makarony musielismy czekać ponad 30 minut-Mimo że byliśmy jedynym stolikiem.
Kolega zamiast spaghetti dostal pene i jakieś zapiekane lub odgrzewane. Ja otrzymałem mój makaron carbonnare (skład jajko boczek śmietana) nie było tam ani jajka ani śmietany ale za to meega dużo niedopieczonego boczku. A wisienka na torcie byl fakt że kuchnia zapomniała wykroić chrząstki i tak po długim oczekiwaniu co drugi kawałek boczku był nie do zjedzenia. Naprawdę porażka, jedyne co jeszcze uratowało lokal to pyszne deserki nwm czy kupne czy też nie ale po tak ohydnym obiedze było te jedynym ratunkiem dla mojego podniebienia.