/Silesian Voivodeship/Pizzeria

Pizza Wino ICOINO

Wincentego Witosa 2A, 44-196 Knurów, Polska

Pizza Wino ICOINO
Pizzeria
4.5
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
6MP5+WR Knurów, Polska
+48 881 209 144
icoino.pl
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
poniedziałek: Zamknięty
Wtorek: 9–21
Środa: 8–21
Czwartek: 8–21
Piątek: 8–22
Sobota: 9–22
Niedziela: 13–21
Napisz recenzję
Justyna Ka
Justyna Ka2 lata temu
Zamówiłam pizze pierwszy raz z tej pizzeri i bardzo się zawiodłam. Czytając opinie wcześniejsze myślałam że zjem dobra pizze ale się myliłam. Dostałam pizze z jakaś mielonką gdzie miało być prosciutto i mozarella ani śladu prosciutto ani mozarelli . Ciasto bez smaku w buzi posmak tylko mielonki i sosu pomidorowego . Jeśli pizzerii zabrakło składników wystarczyło uprzedzić podczas zamawiania że to będzie zwykła Mielonka nie prosciutto . Skutkiem było to że musialam zamówić kolejna z innej pizzerii . Żeby było mało pizza tak cienka i z paroma plasterkami tego "prosciutto " . Sa o niebo lepsze pizzerie w Knurowie. Zawiodłam się kierując się innymi opiniami. Szkoda wielka i strata kasy ..
Krzysztof Palarz
Krzysztof Palarz2 lata temu
Doskonała pizza na cienkim cieście. Polecam lemoniady i deskę włoskich wędlin. Także zimną Kofolę podawaną w kuflach. Lokal klimatyzowany. Polecam desery - szczególnie kawę expersso z gałka lodów.Polcam też bułeczki z masłem czosnkowym, zapiekany ser - całość wypiekana w piecu opalanym drewnem. Duży parking przed lokalem. Świetna obsługa. Zapytaj o ser zapiekany w brzegach pizzy ;).Osobiście lubię tam wracać z uwagi na smak potraw.
Mateusz Heese
Mateusz Heese2 lata temu
Na kawę (2x Latte) trzeba czekać 35 min. 10 min wcześniej dostajemy deser (mus truskawkowy, który nie jest musem tylko truskawkami z sosem truskawkowym i lodem). Na sam koniec po 60 minutach dostajemy danie główne (makaron, który nawet nie był gotowany świeży, tylko odgrzewany). Trzeba dodać ze przez ten czas byliśmy jedynymi klientami restautacji. Obsługa wakacyjna, zapewne dopiero sie uczy i stawia pierwsze swoje kroki ze względu na początek wakacji. Stolik przez czas oczekiwania nie został przetarty, kupa piachu i brudu. Bardzo NIE polecamy!
Mateusz Toman
Mateusz Toman2 lata temu
Przyszedłem tu w celu spróbowania drinków, niestety zawiodłem się. W prostym tulipanie do szampana z wrzuconą truskawka (mrożoną). Zbyt duża cena za prosty drink z dodatkiem musu truskawkowego. Zdecydowanie nie polecam
Jakub Wójciak
Jakub Wójciak2 lata temu
Witam w ten duszny dzień. W trakcie oczekiwania, na zamówioną pizze przez telefon, poczęstowano mnie zimną wodą.
A no tak, pizza pyszna.
Martyna Pielot
Martyna Pielot2 lata temu
Z ciekawością wyruszyliśmy na wyprawę w poszukiwaniu włoskich smaków (ileż można jeść tylko w Małej Toscanii). Wyszliśmy rozczarowani bo obie pizze były po prostu niesmaczne.
Smutne to, bo 90% roboty wykonane świetnie - ciasto udane w stylu włoskim - faktycznie wyszło super, Natomiast całość popsuta niezbyt smaczne składniki, passatę w OGROMNEJ ilości, przez co pizza była miękka i wodnista. Mozarella ubogo POKROJONA (o zgrozo!) w plasterki. Jak już się robi włoską knajpę z włoską pizzą to trzeba doprowadzić temat do końca „po włosku”.
Myśle ze pizzeria ma potencjał, jeśli się podszkolą w włoskiej robocie. Wystarczy wycieczka na rynek w Gliwicach do Olio :) niestety chyba nie wrócimy tu..
Bornvillain
Bornvillain2 lata temu
"domowa Lemoniada" to dosłownie woda z kwaskiem cytrynowym, która poza porażającym kwasem nie ma smakowo nic do zaoferowania. W tym przypadku okazało się, że fakt, że dostaliśmy jedynie połowę zamówionej ilości jest zaletą. Spaghetti carbonara smakuje głównie czosnkiem i tłuszczem, ale "wisienką" na torcie są pizze. Ciasto przypalone, ilość składników znikoma, ma się wrażenie jedzenia suchego placka. Pizza z ziemniakami to właśnie suchy placek z surowymi plasterkami ziemniaków, a pizza carbonara to po prostu suchy placek ze składnikami Schrödingera - niby są, a jednak ich nie ma.
Adrian Dziembala
Adrian Dziembala2 lata temu
Jedyne co było ok to ciasto.miala byc ostra.byla co najwyżej pikantna.pan kucharz zapomniał wyjąć pestek z "papryczki"bo myślę że była jedna na całą pizzę.druga sprawa pizza wegetariańska chyba nie polega na tym żeby dać rukolę bo inne warzywa też są.takze pierwszy i ostatni raz tam zjedliśmy.
Zalecane lokalizacje