Nie polecam. Słaby specjalista i bardziej naciągacz pieniędzy. 3 lata temu naprawiał podajnik w piecu - wziak 600 zł. W ciągu 2 miesięcy piec ponownie się zepsul - kolejne 400 zł. Minęło kilka2,5 roku - padła elektronika. Pan przyjechał do naprawy. Naprawic się nie udało. Kosztów wyliczył 150 za dojazd ok. 30 km i za diagnozę ( jego diagnoza to dokładnie ta która usłyszał przez telefon cYlic niedziałająca elektronika). Zeby piec działał oszacował że koszt elektroniki to 1000 zł plus również robocizna i części. Na przestprzes 3 lat koszt naprawy 10letniego pieca to ponad 2 tys. Nowy piec gazowy to 3500 zł. Tak więc trzymać się od tego specjalisty z daleka