Powiedzieli że "... Dziecko na kwarantannie ma nie opuszczać domu...". Panowie, proszę nauczcie się, chodzi o działkę, na miłość boską, o działkę, a nie o dom... ("...jeżeli mieszka w domu wolnostojącym, nie może opuszczać obrębu granic działki...") I tyle w temacie