Baby pracujace na tej poczcie nalezaloby wyrzucic na zbity pysk i to dyscyplinarnie. Zachowania chamskie. Odrzucenia twlefonow z tekstem w tle "niech se dzwoni". Przesylki awizowane mimo braku awiza. Wykupione uslugi expres a dopiero po zgloszonej interwencji awizo cudem pojawia sie w skrzYnce z data dnia wczesniejszego. Idzie czlowiek na poczte rano dnia nastepnefo i slyszy ze paczka wydana kurierowi.. Po awizacji! Paczka nie dociera. Wymaga ponownie pojscia na pocztę z chorym dzieckiem. Panie w okienku opryskliwe i chamskie.
Jakub Weber2 lata temu
Jak ktos lubi PRL-owskie klimaty dobrze trafil "nie ma I co nam pan zrobi" tu nadal aktualne, kultura osobista rowniez dno ale nie po to chodzi sie na poczte.