Tragedia. Znudzone życiem panie z nastawieniem jak z czasów PRL. Jak mam tam iść to muszę łyknąć psychotropy, żeby przeżyć to traumatyczne zdarzenie.
Peter2 lata temu
Choć człowiek stara się omijać placówki poczty szerokim łukiem, to bywa i tak, że życie zmusi go do wizyty w tym miejscu. To jak w tym kraju wygląda w środku urzędowa placówka to cyrk na kółkach. Czego tam nie ma... cukierki, ręczniki, zabawki, książki dla małych i dużych... asortyment godny pożałowania. Kto wymyślił by zrobić z urzędu bazar ? Jednak najgorsza w tych wszystkich wizytach jest ilość straconego czasu. To wszystko trwa straaaasznie długo, a często pracuje tylko jedno okienko... Dwie osoby w kolejce przed tobą? pyk, 15 minut zleciało... masakra...
Mateusz2 lata temu
Panie zawsze miłe nie opiepszaja się w pracy (nie byłem tego świadkiem) fakt ze jak się trafi w godziny szczytowe to masakra jest ale obsługa warta
Pacjent32 lata temu
Już się zaczynają jaja związane z plandemią godziny otwarcia 8:00-16:30 mimo tego że w środku są pracownicy. Porażka.
Wojciech Pinkosz2 lata temu
Cóż tu rzec..., kolejki są jak to na poczcie, za to panie w okienkach zazwyczaj są dwie, są bardzo pomocne i sympatyczne, obsługa szybka i bezproblemowa. Polecam
Adrian Kwapien2 lata temu
Dobra poczta lecz czasami kolejki długie że wychodzą ludzie z budynku.
Atari Fan2 lata temu
Ilekroć tam jestem zawsze stoję w kilometrowej kolejce. Jedna pani pracuje druga je albo coś liczy a najlepsza jest trzecia. Ona zawsze ma "zacięty" komputer.