Dziwne ze jak nie było remontu skrzyżowania to w wakacje można było przejść między droga a potokiem. Teraz kiedy trzeba iść dookoła, na terenie szkoły jest pusto to turyści nie mogą skorzystać z dużego ułatwienia bo Pan woźny sobie zamknął. Oczywiście kawałek wyżej przy kościele nikt nie ma takiego problemu. Pan Woźny moglby być przyjemniejszy.