Niektórzy nauczyciele nawet dobrze uczą, ale nie obchodzi ich stan psychiczny uczniów. Nie pomagają w kształceniu pasji, zainteresowań. Na stołówce zabierają pierogi i robią zamieszki.
Dominika2 lata temu
Moja szkoła podstawowa. Jedyne co mi się przydało z tej szkoły w pracy to mnożenie, dzielenie, odejmowanie i dodawanie na kalkulatorze