5 gwiazdek za sentyment...45 lat temu byłam w tej szkole na moich pierwszych w życiu koloniach letnich.Kolonie wspominam bardzo dobrze,szkoła była nieduża,ale pomieściła dzieciarnię wraz z wychowawcami.Okolice też mi się niesamowicie podobały,wycieczki do Dukli,Krosna,dworku Marii Konopnickiej w Jedliczach?,szyby naftowe .Chętnie bym te miejsca odwiedziła jeszcze raz.Za szkoła był zielony skwer,tam spędzaliśmy czas wolny.Wieś była nieduża,do rzeczki szliśmy pól dnia,no tak mi się wtedy wydawało,sklep był jeden a w nim wszystko co potrzebne do życia "szwarc,mydło i powidło";-)Na pewno czas zrobił wiele pozytywnych zmian dla okolicy,bo 45 lat temu,łąki,pola i droga z "kocimi łbami"