Smacznie, mimo soboty bez tłoku. Ja bigos z dużą przyjemnością i lane, zimne Tyskie, partnerka kolegi oscypek z żurawiną i kawę z ciastem czekoladowym z wiśniami, kolega kurczaka z opiekanymi ziemniakami. Ceny bardzo przyzwoite! No i te widoki.
Ewa Słupińska2 lata temu
Fatalne jedzenie, zamówiliśmy placki ziemniaczane które były wyjątkowo niesmaczne, zjedliśmy je tylko dlatego że bylismy bardzo głodni po rowerach a w pobliżu nie ma żadnej innej knajpy. Na grzeczna uwagę że placki podano nie z gulaszem tylko z sosem z mikro resztkami miesa, dostalismy info ze tak u nich jest i już. Bardzo nie polecam.
Tomasz Z2 lata temu
Piliśmy tylko kawę (była OK!) wiec ciężko ocenić 😉 Ładne położenie, nieopodal wieza widokowa (płatna, często dlatego bywa zamknięta nawet w weekendy...)
Justyna p.a.2 lata temu
Wszystko ok. Porcje może nie największe, ale smaczne i nie drogie jak na karczmę przy stoku.
Wiola Poradzisz2 lata temu
Nie polecam tego miejsca. Grzane piwo podawane jest bez absolutnie żadnych dodatków, można więc sobie wyobrazić jak smakuje🤮. „Kawa z ekspresu” jest tak na prawdę kawą rozpuszczalną, w dodatku nie mają mleka🙈. Obsługa wzrusza ramionami na zgłaszane uwagi i to by było na tyle. Szkoda bo miejsce jest na prawdę ładne.
Pora pora2 lata temu
Nie polecam. Sezon narciarski w pełni a w "karczmie" grzane piwo to zagrzane piwo w mikrofali ( bez przypraw, soku, itp) kawa z ekspresu to nic innego jak kawa rozpuszczalna. Unikać
Magdalena Sass2 lata temu
Dobrze oświetlony stok narciarski z wyciągiem krzesełkowym kilkadziesiąt kilometrów od Krakowa, z wystarczającą infrastrukturą (duży parking, wyciąg, karczma, ośla łączka z mini-wyciągiem orczykowym). Jedzenie sycące, kuchnia polska, gorąca czekolada jak za dawnych lat, pycha! Można płacić kartą. Przerwa techniczna od godz. 16 (?) do 17 na ratrakowanie stoku.
Damian Dragosz2 lata temu
Fatalnie!!!! Obsługa chujowa że się tak brzydko wyrażę jedzenie tragiczne placki ziemniaczane tragedia nie mówiąc już o hot dogu czy czymś innym na zapiekankę czekaliśmy 50minut po czym dowiedzieliśmy się że już została wydana z oburzenieniem dopiero uświadomiłem pani że siedzimy przy stoliku obok baru i nikt nie przynosił,to pani łaskawie zrobiła zapiekankę na która czekaliśmy 20 minut. ODRADZAM