/Lower Silesian Voivodeship/Restauracja

Pod Zielonym Grzybkiem s.c. Hamara T., Ruczkowska-Hamara M.

Rynek 59, 59-500 Złotoryja, Polska

Pod Zielonym Grzybkiem s.c. Hamara T., Ruczkowska-Hamara M.
Restauracja
3.6
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
4WF8+F7 Złotoryja, Polska
+48 509 247 073
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
poniedziałek: 10–22
Wtorek: 10–22
Środa: 10–22
Czwartek: 10–22
Piątek: 10–22
Sobota: 10–22
Niedziela: 10–22
Napisz recenzję
Sylwia Sylwia
Sylwia Sylwia2 lata temu
Rynek 42 nowa restauracja. Byłam w pierwszym dniu. Na pizzę czekaliśmy około 40minut (na początku wiadomo czeka się różnie) pizza carbonara smaczna ☺️ deser z dwóch gałek lodów śmietankowych , musu malinowego i bitą śmietaną dobry 😊 ( proszę uzupełnić nowy adres na mapach Google) 😊
Paweł Kurzydło
Paweł Kurzydło2 lata temu
Odwiedziłam restaurację w dniu 1 maja. Najpierw zdziwienie, że trzeba składać zamówienia przy barze, jak się ma pecha to stoi się w długim ogonku. Potem jeszcze gorzej, na danie czeka się bardzo długo. Ja miałam pecha bo zamówiłam risotto, pstrąga i pizzę. Na sama pizzę czekaliśmy około 50 min. Gdybym zamówiła sznycla byłoby lepiej, gdyż widziałam, że w międzyczasie tych dań kelnerka wyniosła sporo. Po pizzy czekaliśmy na kolejne danie około 30 minut i nic. Usłyszałam, że na risotto czeka się dłużej, ale żeby ponad godzinę? Gdy w końcu otrzymałam to danie okazało się, że było nieprawidłowe gdyż zamiast risotta z kozim serem dostałam z krewetkami. Na pstrąga trzeba było dalej czekać. Po ok. 15 minutach dostałam prawidłowe risotto - nie wiem jakim cudem skoro na pierwsze musiałam czekać ponad godzinę. Na pstrąga czekaliśmy kolejne 15 minut. W sumie na wydanie dań czekaliśmy prawie 2 godziny. Totalna klapa - te dwie gwiazdki tylko za to, że jedzenie było smaczne, ale po takim oczekiwaniu już tak nie miałam żadnej przyjemności z jedzenia. Nie wiem czy odważę się drugi raz na wizytę i na polecenie tej restauracji innym.
Domi Nika
Domi Nika2 lata temu
Ocena 1 - dlatego, że miałam kilka podejść, dałam kilka szans i za każdym razem dramat. Teraz to Rynek 42 , więc jest to ta sama restauracja tylko przeniesiona , wcześniej w grzybku :
Nie dość , że zatrułam się tam ja , moja mama , chłopak , jego siostra to jeszcze obsługa jest dramat , stoją palą fajki zamiast podejść do klienta , olewają go i nie tylko !! A i mam znajomą, która potwierdza że wykupują składniki do swojej "restauracji" przeterminowane , zepsute , ze sklepów po taniości po czym wrzucają je na przykład na pizzę, co by się zgadzało przy takiej ilości komentarzy o zatruciach . Odradzam stanowczo nigdy więcej. Lepiej uważajcie. Po takich ekscesach do rynku 42 na pewno nie wstąpię.
Sylwester M
Sylwester M2 lata temu
Fajna miejscowka w rynku na piwo, dobre miejsce widokowe, jedzenie srednie ale biorac pod uwage ze w Zlotoryii nie ma co zjesc nawet ok.
Stanisław Kucharuk
Stanisław Kucharuk2 lata temu
Czysto, schludnie, przyjemne w ładnym otoczeniu. Bardzo dobra, młoda obsługa. Dostępne ceny. Małe WC.
Anna Sobczyk
Anna Sobczyk2 lata temu
Niestety po kilku latach znów skusiłam się na odwiedzenie Grzybka co było błędem… wczoraj zamówiłam tortillę i banczapo. Jakość jedzenia słaba, a dodatkowo dziś męczę się cały dzień z zatruciem pokarmowym. I nie, nie jadłam nic innego od momentu wizyty w grzybku. Obsługa tam też jakby za karę. Od teraz będę omijać to miejsce. Nie polecam!
Krystian łasowski
Krystian łasowski2 lata temu
Czysto przyjemnie dobra pizza oraz desery minus przynajmniej ja odczuwam mały komfort spowodowany dużymi oknami pełniącymifunkcje "ścian"
Cezary Lizinkiewicz
Cezary Lizinkiewicz2 lata temu
Daje mocne 4, nie ze wzgledu na nie wiadomo jaka jakosc pizzy, jest OK w smaku, i nie jest droga. Do tego jakies piwko wpada, jest naprawde fajnie. Jeżeli ktoś nie chce duzo wydać, coś zjeść to jest fajne miejsce.
Zalecane lokalizacje