Restauracja Gród Mazowiecki
Szymaki 45, 09-100 Szymaki, Polska
4.5
8 komentarze
M9P5+C5 Szymaki, Polska
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
poniedziałek: 10–21
Wtorek: 10–21
Środa: 10–21
Czwartek: 10–21
Piątek: 10–21
Sobota: 10–21
Niedziela: 10–21
Wtorek: 10–21
Środa: 10–21
Czwartek: 10–21
Piątek: 10–21
Sobota: 10–21
Niedziela: 10–21
Policzki wolowe rozplywaja sie w ustach, de volaille szczelny az to pierwszego ciecia!
Swieze skladniki!
Obsluga sympatyczna poza jedna z kelnerek ktora niestety nas obslugiwala, Pani miala niestety kiepski humor, nie miala ochoty zaproponowac dan ktorymi lokal moglby sie wyroznic jak rowniez dysponowala zerowym poczuciem humoru i zainteresowania.
Ogolne Slabe pierwsze wrazenie, na szczescie potem bylo juz tylko lepiej.
Miłym dodatkiem entrantes z polskiego chleba, marynowanej pikantnej słoniny z cebulą i kiszonym ogórkiem. Już dla tej przekąski warto się tu zatrzymać.
Dania główne - poprawne. Zamówiliśmy barszcz ukraiński z ziemniakiem, i pierogi ruskie. Barszcz delikatny i bardzo aromatyczny, pachnący burakiem i koprem. Czosnek nie zagłuszył. Barszczyk czysty do pierogów również poprawny o dobrej kwaśności, lekko pikantny. Widać że oba z różnych garnków. Pierogi ruskie ... delikatny dysonans, twaróg powinien być bardziej roztarty z resztą masy, zbrakło aromatu podpalanej cebulki. Za tu ta z okrasy zrobiła robotę.
Generalnie - polecam. Porcje normalne jak dla podróżnych a nie jak dla robotników rolnych. W sam raz. Głodni nie wyjedziecie ani nie przeżarci.
Super alternatywa na posiłek w trasie. Zdecydowanie polecam.
Generalnie miejsce do polecenia, ale załoga musi nad sobą popracować: nad gotowaniem, nad obsługą, nad całością. Cztery gwiazdki, bo jest potencjał, ale na pięć to jeszcze nie.
Okazało się, że wewnątrz jest jeszcze lepiej.
Wnętrza bardzo klimatyczne, w zależności od potrzeb można wybrać mniej lub bardziej przytulne.
Jedzenie dość szybko, smacznie, ładnie podane.
Bardzo miła, pomocna i kompetentna obsługa.
Ceny przystępne.
Martwiła mnie nieco jakaś zorganizowana bardzo duża grupa gości, ale sala okazała się na tyle duża, że można było w spokoju zjeść.
Ogromny plus za psio-kocich rezydentów.