/Masovian Voivodeship/Restauracja

Restauracja Gród Mazowiecki

Szymaki 45, 09-100 Szymaki, Polska

Restauracja Gród Mazowiecki
Restauracja
4.5
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
M9P5+C5 Szymaki, Polska
+48 606 373 880
m.facebook.com
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
poniedziałek: 10–21
Wtorek: 10–21
Środa: 10–21
Czwartek: 10–21
Piątek: 10–21
Sobota: 10–21
Niedziela: 10–21
Napisz recenzję
Anna Maria Siedlecka
Anna Maria Siedlecka2 lata temu
Mega i odkrycie roku !Gwiazdek malo. Jedzenie przepyszne a deser to prawie orgazm :) golonka nr 1 w Polsce. Obsługa pierwsza klasa. Polecam warto tu zatopić się w rozkoszach podniebienia. Właścicielka super kobieta z werwa. Ceny naprawdę za tą jakoś niskie jak na wielkość porcji. Za 150 zł dwie duże zupy żur plus drugie dania i deser plus sok i piwo dla nas naprawdę przyzwoite ceny. Warto zaplanować zjechanie z trasy by tu zjeść.
Viola Dymek
Viola Dymek2 lata temu
Byliśmy na obiedzie z rodziną. Trafiliśmy tu przypadkiem i nie znając wcześniej tego miejsca. Nasza opinia? Bardzo fajna restauracja na obiadek w trasie. Nie czekaliśmy długo na zamówienie, choć przy większym zatłoczeniu na pewno czas oczekiwania jest wydłużony. Porcje ogromne, smaczne, obsługa miła, pomocna.Wystroj restauracji ciekawy, jest co oglądać. Polecamy serdecznie.
Pilawski
Pilawski2 lata temu
Fajne miejsce na stop w trasie, duzy lokal.

Policzki wolowe rozplywaja sie w ustach, de volaille szczelny az to pierwszego ciecia!

Swieze skladniki!

Obsluga sympatyczna poza jedna z kelnerek ktora niestety nas obslugiwala, Pani miala niestety kiepski humor, nie miala ochoty zaproponowac dan ktorymi lokal moglby sie wyroznic jak rowniez dysponowala zerowym poczuciem humoru i zainteresowania.

Ogolne Slabe pierwsze wrazenie, na szczescie potem bylo juz tylko lepiej.
Grzegorz Piotr Chołopiak
Grzegorz Piotr Chołopiak2 lata temu
Zajazd przy autostradzie, jakich wiele, lecz ten nie tylko wyglądem się wyróżnia lecz także klimatem. Klimatu dodają przemiłe zwierzaki o śmiejących się mordkach. Obsługa bardzo miła. Kuchnia dobrze usytuowana, zapachy nie przedostają się do części jadalnej.
Miłym dodatkiem entrantes z polskiego chleba, marynowanej pikantnej słoniny z cebulą i kiszonym ogórkiem. Już dla tej przekąski warto się tu zatrzymać.
Dania główne - poprawne. Zamówiliśmy barszcz ukraiński z ziemniakiem, i pierogi ruskie. Barszcz delikatny i bardzo aromatyczny, pachnący burakiem i koprem. Czosnek nie zagłuszył. Barszczyk czysty do pierogów również poprawny o dobrej kwaśności, lekko pikantny. Widać że oba z różnych garnków. Pierogi ruskie ... delikatny dysonans, twaróg powinien być bardziej roztarty z resztą masy, zbrakło aromatu podpalanej cebulki. Za tu ta z okrasy zrobiła robotę.
Generalnie - polecam. Porcje normalne jak dla podróżnych a nie jak dla robotników rolnych. W sam raz. Głodni nie wyjedziecie ani nie przeżarci.
Paweł Siemieński
Paweł Siemieński2 lata temu
Godne polecenia miejsce na trasie Warszawa - Gdańsk. Jeżeli nie byliście wstąpcie koniecznie, jeżeli znacie ten zajazd - wiecie sami czemu warto wrócić. Nietuzinkowa restauracja „po drodze” - stylowe wnętrze, przyjazna obsługa, jedzenie smaczne i obfite - bardzo często domowej roboty. Niestety budowniczy „siódemki” zapomnieli o zapewnieniu zjazdu do zajazdu. Planując tu posiłek trzeba o tym pomyśleć wcześniej.
Mateusz Kłusek
Mateusz Kłusek2 lata temu
Bardzo przyjemne miejsce z typowo polskimi daniami. Całkiem sport wybór dań. Uprzejma obsługa. Smaczne posiłki. Wystrój troszkę nie spójny: pomieszanie staropolskiego grodu z Prowansją.
Super alternatywa na posiłek w trasie. Zdecydowanie polecam.
Piotr Kieniewicz
Piotr Kieniewicz2 lata temu
Zatrzymaliśmy się zachęceni opiniami, ale trudno ukryć, że na koniec trochę byliśmy rozczarowani. Lokal przestronny, ładny, z sympatyczną muzyką. Menu interesujące. Wzięliśmy rosół i pomidorową z domowymi kluseczkami (bardzo smaczne zupy i super kluseczki), a na drugie dewolaj z surówkami i schabowy z kością i kapustą zasmażaną. Drugie danie dostaliśmy na raty: dewolaj w trakcje jedzenia zupy, a schabowy w kwadrans potem. Schabowy zresztą przerósł załogę. Obudził we mnie uczucia ambiwalentnie: uwielbiam schabowego z kością, ale zrobić go dobrze nie jest łatwo. Ten był przesmażony w części rozklepanej (nadmiernie) i niedosmażony przy kości. Kapusta super doprawiona, choć oczekiwałbym ciut większej porcji. Dobrze że dewolaj był świetny z ciekawą kompozycją surówek. Bardzo smaczny był też domowy kompot.

Generalnie miejsce do polecenia, ale załoga musi nad sobą popracować: nad gotowaniem, nad obsługą, nad całością. Cztery gwiazdki, bo jest potencjał, ale na pięć to jeszcze nie.
Lena wrobel
Lena wrobel2 lata temu
Zajrzeliśmy przypadkiem w trasie do Gdańska, bo ładnie wygląda na zewnątrz.
Okazało się, że wewnątrz jest jeszcze lepiej.
Wnętrza bardzo klimatyczne, w zależności od potrzeb można wybrać mniej lub bardziej przytulne.
Jedzenie dość szybko, smacznie, ładnie podane.
Bardzo miła, pomocna i kompetentna obsługa.
Ceny przystępne.
Martwiła mnie nieco jakaś zorganizowana bardzo duża grupa gości, ale sala okazała się na tyle duża, że można było w spokoju zjeść.
Ogromny plus za psio-kocich rezydentów.
Zalecane lokalizacje