Byłem tam ostatnio 2 raz i oczywiście nie zawiodłem się. Jedzenie jest tutaj przepyszne i w dobrej cenie. Pani na recepcji bardzo miła i uprzejma. W pokoju i łazience czysto, ciepło i dostępny telewizor. Jest nawet balkon. Cena moim zdaniem dobra: 110 zł bez śniadania, 140 zł ze śniadaniem. Gorąco polecam jeśli chcesz dobrze zjeść i wypocząć!
Justyna Wołowiec2 lata temu
Bardzo polecamy Zajazd Parkosz ! W sobotę odbyło się tutaj nasze wesele, za które bardzo serdecznie dziękujemy ! Z racji prowadzonej z mężem profesji co tydzień jesteśmy na różnych salach weselnych, a jednak tutaj zdecydowaliśmy się zorganizować swoje ! Jedzenie pyszne , obsługa na najwyższym poziomie ! Każdej parze narzeczeńskiej, która jest w trakcie poszukiwania sali weselnej, możemy z czystym sumieniem polecić Zajazd Parkosz !
Teresa Bar2 lata temu
Polecam to miejsce, bardzo smaczne jedzenie w przystępnej cenie i sympatyczna obsługa.
Kamil Sajdak2 lata temu
Jedzenie smaczne , lecz czas oczekiwania trochę zbyt długi (ponad godzinę) a co najgorsze dania nie są podawane wszystkim przy stoliku w tym samym czasie.
Damiano2 lata temu
Miałem przyjemność być na weselu , bardzo dobre jedzenie . Wybór różnego rodzaju mięs poprostu pycha. Lokal przyjemny ,.jedyny minusik , to że przy większej liczbie osób sala do tańczenia mała
Kazimierz Wojciechowski2 lata temu
Byłem tu pierwszy raz. Ceny przystępne. W pokojach b. cieplo. Przyjechalem późno, więc nie korzystałem z restauracji. Na sniadanie zjadłem zurek z pieczywem. Smaczny.
Renata2 lata temu
Jedzenie smaczne gulaszowa pikantna i rozgrzewająca w chłodne dni , placki ziemniaczane chrupiące polecam wszystkim którzy muszą coś zjeść w trasie. Kawka smaczna 👍
Karolina Dzikowska2 lata temu
Ogólnie wszystko na plus Jedynie kuchnia mogłaby ciut "zwolnić " Klient jak dostanie zupę to chciałby ja w spokoju zjeść a nie się spieszyć bo drugie stoi obok i zaraz będzie już za zimne Wszędzie podają drugie danie dopiero jak klient chociaż kończy już zupę
Jedynie kuchnia mogłaby ciut "zwolnić "
Klient jak dostanie zupę to chciałby ja w spokoju zjeść a nie się spieszyć bo drugie stoi obok i zaraz będzie już za zimne
Wszędzie podają drugie danie dopiero jak klient chociaż kończy już zupę