Klinika Maria Kowalczyk - Stomatologia Łódź | NZOZ Panaceum
Kosynierów Gdyńskich 40, 90-001 Łódź, Polska
4.7
8 komentarze
PF8F+6V Łódź, Polska
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
poniedziałek: 9–19
Wtorek: 9–19
Środa: 9–19
Czwartek: 9–19
Piątek: 9–19
Sobota: Zamknięty
Niedziela: Zamknięty
Wtorek: 9–19
Środa: 9–19
Czwartek: 9–19
Piątek: 9–19
Sobota: Zamknięty
Niedziela: Zamknięty
Mnie poza "zwykłym " leczeniem stomatologicznym, sięgnęła także chirurgia szczękowa. Choć nikomu nie życzę takiego ustawienia zębów ósmych, to każdemu polecam zaufać dr Kowalczyk. Wracam na ostatnią, czwartą z kolei ekstrację zatrzymanej ósemki. I mimo komplikacji po jednym z trzech przebytych zabiegów polecam każdemu! Czułam się w pełni zaopiekowana. Nic nie zostało zbagatelizowane. Kompleksowe podejście do pacjenta, pełne zrozumienie, Pani doktor wyjaśnia wszytskie wątpliwości w sposób łatwy do przyswojenia. A do tego nie spotkałam na swojej drodze tak innowacyjnego i przyszłościowego podejścia do stomatologii. A przecież na stomatologii Panaceum się nie kończy!
1 zabieg usuwania górnego zęba ósemki 5 Lat temu OK koszt 250zł byłem zadowolony.
2 zabieg usuwania górnego zęba ósemki 3 lata temu 350zł mimo drobnych komplikacji bo był to okres przed Bożym Narodzeniem również OK ale tylko dzięki pomocy doraźnej w Łodzi bo poprawili wyżej wymieniony na pomocy doraźnej.
I te 2 górne ósemki oceniał bym na 5- jeśli chodzi o zabieg bo nie było tam więcej komplikacji.
Moja opinia diametralnie się zmieniła na najgorszą jaka może być po usunięciu dolnego zęba ósemki parę dni temu.
Dolna ósemka została wyrywana 03.06.2020r we wtorek, a w piątek pod wieczór zrobił mi się suchy zębodół i tu zaczęły się schody:
po 1 ja rozumiem że jest weekend chwile po pandemii ale aby taki lekarz po takim zabiegu nie był pod telefonem to kpina, praktycznie 0 kontaktu a do tego nie przepisała mi pani doktor żadnego antybiotyku ani nic tylko stwierdziła że jest ok w środę gdy byłem na wizycie kontrolnej .
po 2 na szczęście na weekend pomogła mi moja pani dentystka a gdy udało mi się dostać do Panaceum w poniedziałek to usłyszałem że mam szczęście że ona w ogóle tam dziś jest, no ale ok, zrobiła mi dokładnie to samo co moja Pani dentystka i przepisała jakieś maści za 80zł ale tabletek przeciw bólowych już nie, nie muszę chyba wspominać że ta maść bez środka przeciwbólowego jest bezskuteczna ponieważ boli taki suchy zębodół.
po 3 we wtorek jakoś przecierpiałem stosowanie tej nieskutecznej maści i w środę udałem się na kolejną wizytę do Panaceum gdzie zrobiono mi to samo czyli wetknięto tabletki i odwidzenia i chcieli za to 50zł oraz od czwartku na wzgląd na boże ciało robią dłuższy weekend a środków przeciwbólowych nie chcieli dać na ten czas co ich nie będzie ( 4szt tabletek wartych 2zł ) mimo iż mówiłem im że w aptekach tego nie ma bo wszyscy je wykupili przed pandemią. Oczywiście na wizycie się pokłóciłem i nie zapłaciłem tych 50zł bo to kpina zwłaszcza że nie chcieli dać tych tabletek w przeciwieństwie do mojej Pani dentystki która bezproblemowo mi je przekazała.
Najśmieszniejsze jest to że 50zł chcieli za włożenie 2 tabletek gdzie udało mi się znaleźć i zamówić za 2 dni czyli na piątek 50szt tabletek za 34zł, czyli mi wetknięto 2 szt tabletek i chcieli za to 50zł, jeśli każdemu tak liczą to za opakowanie warte 34zł można zarobić 1250zł z czego takie tabletki bez problemu aplikuje się samemu.
3 wizyta z racji że ceny poszły w górę oraz dolna ósemka jest trudniejsza i doliczają za dezynfekcję miała wynieś między 500/600zł a wyniosła 800zł i tu ok bo faktycznie nie był to prosty ząb do wyrwania ale gdy już się bierze takie pieniądze za 2h pracy to proszę nie kazać pacjentowi dodatkowo płacić za wizytę 3 minutową jeśli są powikłania 50zł za 2 tabletki warte nawet nie 2 zł.
Dodatkowy tekst jaki usłyszałem to że mój kolega za to by wziął 1600zł, informuję Panią że takich rzeczy się nie mówi pacjentowi bo ja wiem że inny wziął by 400zł i w tej profesji cena wcale nie jest wyznacznikiem jakości.
Jak to się mówi do 3 razy sztuka - NIE POLECAM już i przestrzegam na przyszłość że jeśli jest ok to jest ok a jeśli są powikłania to jest już nie szanowanie pacjenta i dojenie go dodatkowo z kasy.