Uczęszczałam na zajęcia Jogi we Wrocławiu i w Warszawie i muszę przyznać, że najbardziej zadowolona jestem z tych u Oskara. Doświadczam tam indywidualnego podejścia, ciągłych wyzwań i szybkich postępów (poprzez zmianę złych nawyków na dobre i systematyczność). Polecam!
Ludwika gascewicz2 lata temu
Wakacje już minęły,które uczciwie przepracowałam na warsztatach w Szkole Jogi Oskara Terleckiego.Nie byłoby to niczym niezwykłym,gdybym była chociaż trochę młodsza i zdrowsza, a ja .... wprawdzie mam "zaledwie" 84 lata, ale jestem po przebytych dwóch operacjach na kręgosłupie 5 lat temu. Przez cały ten czas, słuchając zaleceń specjalistów, nie robiłam żadnych ćwiczeń fizycznych z obawy przed dalszymi złamaniami.W konsekwencji tego doszło u mnie do zaniku mięśni i stanęłam przed koniecznością życia w fotelu. LOS chciał jednak inaczej.Zmieniłam miejsce zamieszkania z Warszawy na Przemyśl i tu zetknęłam się z fanatykami YOGI Oskarem Terleckim i Patrycją Sorochtej, którzy niemal siłą zmusili mnie do ćwiczeń. Dzisiaj po upływie 2 miesięcy jestem innym człowiekiem, nawykłym do ruchu, z potrzebą dalszego usprawniania swojego ciała. W takiej sytuacji cóż mogę powiedzieć,dziękuję to stanowczo za mało. Oskar prowadź dalej Szkołę,usprawniaj ludzi i przywracaj im radość życia. Wdzięczna do głębi serca Ludwika
Przez cały ten czas, słuchając zaleceń specjalistów, nie robiłam żadnych
ćwiczeń fizycznych z obawy przed dalszymi złamaniami.W konsekwencji
tego doszło u mnie do zaniku mięśni i stanęłam przed koniecznością
życia w fotelu.
LOS chciał jednak inaczej.Zmieniłam miejsce zamieszkania z Warszawy
na Przemyśl i tu zetknęłam się z fanatykami YOGI Oskarem Terleckim
i Patrycją Sorochtej, którzy niemal siłą zmusili mnie do ćwiczeń.
Dzisiaj po upływie 2 miesięcy jestem innym człowiekiem, nawykłym do
ruchu, z potrzebą dalszego usprawniania swojego ciała.
W takiej sytuacji cóż mogę powiedzieć,dziękuję to stanowczo za mało.
Oskar prowadź dalej Szkołę,usprawniaj ludzi i przywracaj im radość życia.
Wdzięczna do głębi serca Ludwika